Pies ze schroniska uratował mu życie

1

Miał 51 lat i ważył ponad 145 kg. Praktycznie nie miał życia towarzyskiego. Gdy zaadoptował 7-letniego psa o imieniu Peety z prawie dwunastokilogramową nadwagą, jego życie zmieniło się całkowicie.

Eric O’Grey mieszka w Spokane w amerykańskim stanie Waszyngton. Jeszcze 5 lat temu miał dużą nadwagę, nadciśnienie i podwyższony cholesterol. Miesięcznie wydawał prawie 800 dolarów na leki. Pewnego razu, wybrał się w podróż służbową samolotem. Nie poleciał, ponieważ był tak otyły, że nie mógł zapiąć pasów bezpieczeństwa.

„To był przełomowy moment mojego życia. Pomyślałem, że albo coś ze sobą zrobię, albo umrę” – wspomina Eric. Szukając pomocy, zadzwonił do dietetyka. Usłyszał, że najlepszym rozwiązaniem będzie zaadoptowanie psa, ponieważ to skłoni go do wyjścia z domu. Poszedł do lokalnego schroniska i poprosił o „otyłego psa w średnim wieku”. Od razu jego uwagę przykuł Peety, który idealnie pasował do tego klucza.

Kundel już dwa razy był zwracany do schroniska. Transformacja Eric rozpoczął swoją przemianę. Ale pierwszy raz w życiu nie była to przemiana tylko fizyczna. Wiedział, że teraz jest odpowiedzialny również za psa, w którego oczach był najwspanialszym człowiekiem na świecie. „Zdecydowałem, że zrobię wszystko, aby rzeczywiście być takim właśnie człowiekiem. Poczułem niesamowitą więź z tym psem. Silniejszą niż jakąkolwiek więź z innym człowiekiem czy zwierzęciem” – wyjaśniał Eric.

Zaczęli spacerować, później biegać. Taka zmiana trybu życia sprawiła, że Eric po roku schudł 63 kg, a Peety – 12. Zycie Erica całkowicie się zmieniło, jak tłumaczy, stał się pewny siebie i otwarty na ludzi. Lata mijały, a Peety był coraz starszy. Pewnego dnia Eric dowiedział się, że jego przyjaciel ma raka śledziony i nie można go już uratować. „Położyłem się obok niego na podłodze , a on spokojnie umarł przy moim boku. Gdy go trzymałem w ramionach, uświadomiłem sobie, jak mocno go kocham” – wspomina Eric.

Eric opowiedział swoją historię z Mutual Rescue. To projekt, który pokazuje, że warto przygarnąć psa ze schroniska, ponieważ wtedy ratujemy nie tylko zwierzęta, ale również samych siebie.

Źródło: aplus.com, hssv.org