96-latka spełnia swoje największe marzenie i zostaje stewardesą

0

Clem Ferguson, która w latach 30 ubiegłego stulecia, wychowała się niedaleko Athens, w stanie Georgia, w USA, zawsze marzyła o tym aby zostać stewardesą. Jej marzenie spełniło się kiedy w wieku 96 „dostała skrzydeł”.

Z pomocą lokalnych organizacji charytatywnych, w tym SecondWind Dreams, która pomaga w spełnianiu marzeń seniorów, Ferguson wzięła udział w szkoleniu dla zrekrutowanych stewardes linii lotniczych Delta.

Mimo, że Clem zbliża się już do setki, instruktorzy szkolenia powiedzieli, że kiedy uczyła się obsługiwać sprzęt medyczny pierwszej pomocy, otwierać drzwi samolotu, czy kiedy ćwiczyła uśmiechanie się podczas podawania napojów na pokładzie, była przy tym pełna entuzjazmu.

3

„Szczególnie cieszyła nas jej otwartość i humor”, przekazała w komunikacie instruktorka Lisa Cryder.

Po upadku, który 10 lat temu sprawił, że nie mogła już dalej samodzielnie się poruszać, Ferguson przeniosła się do całodobowego domu opieki, nie sądząc, że jej cel się urzeczywistni.

„Nigdy nie myślałam, że mój sen się zmaterializuje”, powiedziała Ferguson, po otrzymaniu swoich honorowych skrzydeł. „To był wspaniały dzień”.

Linie lotnicze Delta również znane są z tego, że pomagają spełniać marzenia innych. W tamtym roku uhonorowały pilota, który należał do grupy lotnictwa Sił Powietrznych Armii USA sformowanej w 1941r. W Delcie, przez ponad 60 lat, służył także steward Robert Reardon, który osiągnął wiek emerytalny w 2014 roku, w wieku 90 lat. W podobnym duchu, linie lotnicze Virgin Atlantic zatrudniły w ubiegłym roku, 59-letnią Katrine Haynes, na stanowisko stewadessy, której historię udokumentowano w filmie „Up In The Air”.

Źródłó: huffingtonpost.com

Tłumaczenie: Ewelina Kulesza

Dodaj komentarz