Trzydzieści lat w zardzewiałej klatce. Ale nareszcie wolna!

980x.jpg1

Takie wiadomości z jednej strony wywołują uczucie złości na działalność człowieka, z drugiej jednak ogromną radość, że cała historia ma swój happy end.

Fifi  to syryjski niedźwiedź, przetrzymywany przez wiele lat w przydrożnym zoo, w Pensylwanii. Przez 10 lat był zmuszany do wykonywania rozmaitych sztuczek… ale to dopiero początek. Kiedy zoo zostało zamknięte, Fifi pozostawiono w małej, zardzewiałej klatce, gdzie żyła ponad 20 lat!

Niewolnicze życie misia zakończyło się wreszcie w lipcu 2015 roku, kiedy wraz z trzema innymi niedźwiedziami, została uratowana przez organizację PETA oraz Stowarzyszenie The Wild Animal Sanctuary.

980x

Z powodu ciasnoty więzienia w którym przyszło jej funkcjonować, Fifi nie mogła zapaść w sen zimowy, była więc w krytycznym stanie fizycznym. Miała zapalenie stawów, była też niesamowicie wychudzona.

Jej stan był tak opłakany, że specjaliści zaczęli wątpić, czy kiedykolwiek odzyska siły.

Jednak wola walki o życie była większa niż wiszące nad nią widmo śmierci. To niezwykłe jakie cuda może czynić troskliwa opieka nad każdą świadomą i odczuwającą istotą. Po zaledwie pięciu miesiącach wygląd Fifi dorównał jej wspaniałej i silnej osobowości! Jej stawy z dnia na dzień funkcjonują coraz lepiej, a co najważniejsze… Po raz pierwszy w życiu, po trzydziestu latach, jest zdolna do hibernacji.

Wyobraźcie sobie czym jest wolność, kiedy wszystko co znasz to tylko cierpienie i samotność…

Tak historia bardzo nas wzruszyła. Cieszymy się razem z misiem:)

fifi-after

 

Źródło: ewao.com

Tłumaczenie: Beata Miernik

Dodaj komentarz