Krótka drzemka w ciągu dnia poprawia nastrój i dodaje sił

19ed659a-b897-430e-9cd0-51d738ce13d6 20110303102901 Drzemka-63

W grupie osób, które poddano obserwacjom, ci, którzy korzystali z popołudniowej drzemki, o 20 procent lepiej wypadli na testach pamięciowych. Naukowcy tłumaczą, że sen może pomagać w oczyszczeniu części mózgu zwanej hipokamp, odpowiedzialnej za pamięć krótkotrwałą, w rezultacie robi miejsce na kolejne informacje i przygotowuje mózg na następne wyzwania.

Odkrycie to może być ważne np. dla studentów uczących się przed egzaminem – drzemka wspomoże ich wysiłki i zwiększy zdolność przyswajania informacji. Wiedzą o tym od dawna np. Hiszpanie, którzy oddają się popołudniowym sjestom w ciągu dnia.

Osoby biorące udział w kalifornijskich badaniach ok. 2 po południu udawały się na półtoragodzinną drzemkę. Jednak Matt Walker z University of California Berkley mówi, że wystarczy pół godziny. Najlepiej mózg się regeneruje w czasie drugiej fazy snu, tzw. non-REM, która następuje pomiędzy snem głębokim a fazą snów i trwa właśnie pół godziny.

Sen jest nie tylko ważnym elementem poprawienia pamięci. Jest niezbędny dla sprawnego funkcjonowania całego organizmu: korzystnie wpływa na nasz nastrój, produktywność, wagę oraz poziom energii.

Sen jest tak samo ważny w życiu człowieka, jak ćwiczenia fizyczne oraz odpowiednia dieta – twierdzą specjaliści. Jego brak może przyczynić się do przybrania na wadze, bo niedospanie wzmaga apetyt na węglowodany oraz potrawy wysokokaloryczne. Każdy z nas potrzebuje innej długości snu, ale według National Sleep Foundation generalnie zaleca się spać od siedmiu do dziewięciu godzin dziennie.

Co robić, żeby maksymalnie skorzystać z popołudniowej drzemki? Najlepiej znaleźć sobie odpowiednie miejsce, gdzie łatwo nam się zasypia – powinien tam panować półmrok, cisza, oraz odpowiednia temperatura. Drzemkom nie należy się oddawać za późno w ciągu dnia, bo będziemy mieć trudności w zaśnięciu wieczorem.

Specjaliści sugerują również, aby popołudniowych drzemek nie przeciągać ponad pół godziny, nawet jeżeli wydaje nam się, że moglibyśmy spać godzinami. Dłuższa drzemka sprawi, że będziemy czuli się bardziej rozbici niż wypoczęci. Krótka – 20-60-minutowa – poprawia nastrój i dodaje sił.

Źródło: deon.pl

Dodaj komentarz