22-latek z Podlasia zachwyca świat sztucznym okiem

12311166_904461089649434_3383597347524727524_n

Wielu z nas nie ma pojęcia o codziennych problemach osób niewidomych. Jak sparować skarpetki po praniu? Czy rozpoznać, jaki jest numer autobusu, który akurat przyjechał? Doskonale zdaje sobie sprawę z trudności, z jakimi borykają się na co dzień niewidomi, Piotr Psyllos. 22-letni student Politechniki Białostockiej postanowił pomóc niewidzącym i skonstruował urządzenie Matia. Co to takiego? Matia, to po grecku oczy.

Matia jest małą skrzyneczką, którą niewidomy może przypiąć do swojego pasa. Kilkanaście czujników na żywo zbiera informacje, które są na bieżąco przetwarzane. Okrętowa syrena ostrzega przed przeszkodami, a damski głos opisuje osoby, które znajdą się w oku kamery. Urządzenie za pomocą Bluetootha łączy się ze smartfonem. Jak podkreślał sam konstruktor, telefon może być schowany w kieszeni osoby niewidomej. Dzięki temu nie jest ona narażona na wyrwanie i kradzież drogiego urządzenia.

Na jego stronie internetowej psyllos.pl jedną z największych zakładek jest ta z osiągnięciami. Wśród najważniejszych można wymienić: Złoty medal: INPEX, Pittsburg, USA (2016), Golden Star Award, INPEX (2016), Złoty medal 115. Światowych Targów Wynalazczości Concours Lépine w Paryżu (2016), Złoty medal i nagroda główna francuskiego Ministerstwa Spraw Społecznych i Zdrowia (2016), czy wspomniany już wcześniej Złoty medal na Międzynarodowych Targach Badań Naukowych i Innowacji BRUSSELS-INNOVA w Brukseli (2013).

Chłopak, który zachwyca świat, prywatnie jest skromnym człowiekiem. Choć wszyscy zachwycają się jego wynalazkami, jemu woda sodowa nie uderzyła do głowy.

 

Czytaj więcej na innpoland.pl

Autor tekstu: Tomasz Staśkiewicz

Foto: facebook.com

Dodaj komentarz