Gdy zaginał ich ukochany pies, mieli 23 dni aby go odnaleźć, gdyż cierpiał na śmiertelną chorobę

1

Ukochany pies, który zgubił się w czasie wędrówki na Szlaku Appalachów, zmotywował całą rodzinę do gorączkowych poszukiwań, by go odnaleźć zanim śmiertelna choroba mogła go zabić.

Gonker miał 6 lat gdy zgubił się na Szlaku Appalachów.

Cierpiał na chorobę Addisona, która wymaga comiesięcznych zastrzyków. To oznaczało, że Marshallowie mieli 23 dni, aby odnaleźć swojego pupila, który inaczej mógłby zapaść w śpiączkę.

Rodzina Marshallów wszczęła poszukiwania. Właściciel psa wraz z ojcem przeszukiwali szlak. W tym czasie jego matka stworzyła w domu centrum dowodzenia.

2

Marshall zaadoptował Gonkera, mieszańca golden retriever, po tym, jak jego córeczka zmarła w trakcie operacji na serce w 1991 roku.

Według New York Post, jego dziewczyna odeszła bez słowa zaraz po tym wydarzeniu. Gonker, będący wybawieniem, zdobył serca całej rodziny Marshallów.

“Zdaje się, ze każda rodzina ma takiego zwierzaka – innego niż wszystkie – uwielbianego przez całą rodzinę. Dla mojej rodziny – Marshallów z McLean, Virginia – Gonker był tym zwierzakiem.”

Ale zaginięcie Gonkera w 1998 roku złamało serce Marshallów. Minęło 10 dni od ostatniego zastrzyku, a kolejny powinien otrzymać w ciągu następnych 23 dni.

Ojciec Marshalla, John, wraz z synem wybrali się na szlag, by odnaleźć psa. Siostra Peyton motywowała ich w trakcie poszukiwań przez telefon.

Drugi pies rodziny, Uli, razem z Marshallami przeszukiwał teren. W międzyczasie matka Marshalla, Virginia, koordynowała poszukiwania z domu używając mapy i książki telefonicznej.

Skontaktowała się z policją, schroniskiem dla zwierząt, sklepami, gazetami, stacjami radiowymi, kościołami, strażnikami parków narodowych i domami kultury.

Nagroda za znalezienie Gonkera zainteresowała lokalną gazetę w Waynesboro, Virginia, co skutkowało tym, że wieści o poszukiwaniach pojawiły się w Associated Press (amerykańska agencja prasowa).

Ludzie z całego kraju wysyłali podpowiedzi. Niestety z każdym mijającym dniem nadzieja Marshallów na znalezienie Gonkera żywego i zdrowego malała.

W końcu Virginia otrzymała telefon od policjanta w dniu 25 października o drugiej nad ranem, 15 dni po zaginięciu Gonkera. Został znaleziony w Wintergreen, 111 mil od Catawba, gdzie się zgubił.

Marshall pojechał, by odebrać psa.

„Gonker podskakiwał z radości. Wydał z siebie zadowolony skowyt, przekręcił pysk w jedną stronę, a jego oczy były otwarte tak szeroko, jak to tylko możliwe.”

„Rzucił się w stronę właściciela, biegnąc szybciej, niż Fielding kiedykolwiek widział, żeby biegł. Pies i właściciel zderzyli się… i razem upadli na ziemię.”

Gonker, któremu udało się przytyć prawie pół kilo w czasie swojej podróży, żył jeszcze przez 5 lat po swojej przygodzie, dożywając wieku 11 lat. Marshallowie nadal mają w domu megafon, którym próbowali go nawoływać.

“Przypomina to rodzinie – kiedykolwiek go widzą – o ich wspólnie przebytych losach.”

Źródło: dailymail.co.uk, tłumaczenie: Aleksandra Żukowska

Dodaj komentarz