Nastolatek przez 5 lat ciężko pracował, aby zrobić rodzicom niespodziankę na koniec studiów

1

Pochodzący z Wielkiej Brytanii 22-letni Andy Evans od zawsze doceniał zaangażowanie rodziców, którzy dokładali wszelkich starań, by zapewnić mu jak najlepsze warunki do życia. I choć niejednokrotnie ledwo wiązali koniec z końcem, nigdy nie dawali tego po sobie poznać i robili co mogli, by ich synowi niczego nie brakowało. To właśnie z tego powodu Andy już w wieku 17 lat zaczął ciężko pracować, by móc się im w niedalekiej przyszłości odpłacić. Od tego czasu minęło już 5 lat, a Andy osiągnął swój cel. Postanowił wyjawić im tę niezwykłą niespodziankę w wyjątkowym dla siebie dniu, czyli w trakcie oficjalnego ukończenia studiów wyższych.

Studiując grafikę na Uniwersytecie Staffordshire Andy wiedział, że w przyszłości chce zarabiać na tworzeniu własnych obrazów, przelewając na ściany budynków i płótno kłębiące się w jego głowie artystyczne wizje. Zaczął bardzo wcześnie, bo w wieku 17 lat. To właśnie wtedy na ścianach budynków w Stafford zaczęły pojawiać się zabawne graffiti jego autorstwa, na które naturalnie miasto wyraziło zgodę. Gdy Andy zdał sobie sprawę, że jego prace mogą mu przynieść stały dochód, postanowił odkładać zarobione pieniądze, mając na uwadze rodziców. Zebraną gotówkę pragnął przeznaczyć na spłacenie ich hipoteki, która od kilku lat spędzała im sen z powiek. Jak się wkrótce okazało, cel był jak najbardziej możliwy do zrealizowania – jego prace podbiły serca mieszkańców, co wkrótce otworzyło mu drogę na okoliczne wystawy, na których zaczął sprzedawać swoje prace.

2
„Moi rodzice, Jane i Dave, zawsze ciężko pracowali, żeby na czas popłacić wszystkie rachunki i żeby niczego nam nie brakowało” – komentuje Andy. „Pięć lat temu sprawy zaczęły ich jednak przerastać i wtedy zdecydowałem się jakoś pomóc. Pomyślałem, że życie to coś więcej niż ciągła praca od 9 do 17. Wiedziałem, że jeśli spłacę ich hipotekę, to będą mogli przeznaczyć nieco więcej czasu dla siebie, ciesząc się znacznie ważniejszymi rzeczami w życiu” – dodaje.

Jak postanowił, tak zrobił. W końcu udało mu się zebrać wystarczającą ilość gotówki, którą wręczył niczego nieświadomym rodzicom w trakcie rozdania dyplomów. Byli bardziej niż zaskoczeni, nie kryjąc łez wzruszenia. Gest syna sprawił, że w końcu pozbyli się natrętnej, nie dającej im spokoju myśli o hipotece, którą zapewne spłacaliby przez kolejne kilka lat bez pomocy Andyego.

7
Andy pracuje obecnie w agencji marketingowej zajmującej się wirtualną reklamą.

3

4

 

5

6

Źródło: mirror.co.uk

Dodaj komentarz