Zdjęcie, które chwyciło za serca. Błyskawiczna zbiórka dla 89-latka

1

Poruszająca fotografia, na której 89-letni Fidencio Sanchez samotnie pcha wózek z lodami, stała się hitem w sieci. Przypadkowy mężczyzna, który ją wykonał, zorganizował zbiórkę pieniędzy dla staruszka. Kwota, jaką udało się zebrać, jest oszałamiająca.

Autor zdjęcia i zarazem organizator zbiórki, Joel Cervantes Macias, spotkał pana Sancheza na jednej z ulic w Chicago. Mimo zaawansowanego wieku mężczyzna od dwudziestu lat wraz ze swoją żoną sprzedawał lody na ulicy.Małżeństwo niedawno straciło swoją jedyną córkę, a odkąd pani Sanchez zachorowała, Fidencio wyrusza do pracy samotnie. Wózek w którym trzyma zamrożone smakołyki jest bardzo ciężki i starszy mężczyzna ma spore trudności z jego popychaniem. Joel nie pozostał obojętny na los osamotnionej pary, ale nie spodziewał się, że aż tak odmieni ich życie.

Chcąc wspomóc starca kupił od niego 10 lodów. Za każdego zapłacił 50 dolarów. Mimo to czuł, że musi zrobić więcej. W sieci zamieścił więc zdjęcie, na którym widać jak samotny, straszy człowiek pcha wózek. Fotografia wywołała duże zainteresowanie, co skłoniło Joela do zorganizowania zbiórki pieniędzy na rzecz sprzedawcy. Na stronie poświęconej internetowym zbiórkom opublikował zdjęcie, opisał historię Sancheza i poinformował, dlaczego postanowił mu pomóc.

Prędkość, z jaką udało się zebrać pieniądze, przerosła najśmielsze oczekiwania Joela. W ciągu zaledwie pięciu dni uzbierał prawie 320 tysięcy dolarów.

– 300 tysięcy z ponad 52 krajów z całego świata! Ludzie pytają mnie, kiedy zamierzam wypłacić zebrane pieniądze. Początkowo myślałem o czwartku lub piątku, ale postanowiłem zbierać datki do końca tygodnia- napisał na stronie zbiórki Joel. Część internautów wątpi w to, że zebrane pieniądze faktycznie trafią do staruszka. – Ludzie proszą mnie o dowód i oczywiście to będzie fair w stosunku do wszystkich, którzy wsparli akcję. Mogę zagwarantować wam, że nie jestem oszustem. Przyjdźcie i zobaczcie na żywo, jak przekazuję pieniądze. Nie mam pretensji o domaganie się dowodu. Całkowicie to rozumiem – napisał na swoim profilu organizator zbiórki. Akcja na rzecz sprzedawcy lodów nadal trwa. Joel ma nadzieję, że uda się zebrać jeszcze więcej pieniędzy, a Sanchez wraz z żoną będzie mógł przejść na zasłużoną emeryturę.

Źródło: bbc.com

Dodaj komentarz