Rewelacyjny sposób uzyskiwania energii elektrycznej z wody opracowali naukowcy szwajcarscy


east_mrzezyno_birds-eye_view_2007-10

Uczeni na całym świecie od lat dążą do opracowania technologii uzyskiwania energii z morza – z fal, pływów, prądów. Najnowsze osiągnięcie na tym polu należy do zespołu z Politechniki w Lozannie. Szwajcarscy badacze opracowali metodę uzyskiwania energii dzięki osmozie wody słonej i słodkiej.

Zjawisko osmozy polega na dyfuzji rozpuszczalnika przez błonę półprzepuszczalną rozdzielającą dwa roztwory o różnym stężeniu. Osmoza spontanicznie zachodzi od roztworu o niższym stężeniu substancji rozpuszczonej do roztworu o stężeniu wyższym, czyli prowadzi do wyrównania stężeń obu roztworów.

Osiągnięcie Szwajcarów polega na uzyskiwaniu energii osmotycznej dzięki wykorzystaniu różnicy zawartości soli w wodzie morskiej i słodkiej – na przykład w ujściach rzek do mórz i oceanów.

Do tej pory była to najmniej zaawansowana technologia spośród tych, które pozwalają uzyskiwać odnawialną energię z morza. Powodem tej słabości była mała wydajność błon niezbędnych w energetyce osmozowej.

Naukowcy z L’Ecole polytechnique federale de Lausanne (EPFL) stworzyli błonę grubości zaledwie trzech atomów. Według nich tego rodzaju membrana o powierzchni jednego metra kwadratowego może dostarczyć 1 MW energii – tyle zużywa 50 tys. energooszczędnych żarówek. Dotychczasowe osiągnięcia na tym polu to około 5 W z metra kwadratowego.

Szwajcarzy proponują uzyskiwanie energii elektrycznej w następujący sposób: gdy wodę słoną i słodką oddziela półprzepuszczalna błona, zachodzi zjawisko ciśnienia hydrostatycznego, ponieważ gęstość wody słonej i słodkiej jest inna. Powoduje to, że woda słodka przenika przez błonę. W rezultacie poziom wody słodkiej spada – w warunkach laboratoryjnych w zbiornikach, w warunkach naturalnych w akwenach. Ten spływ wody da się wykorzystać do wytwarzania elektryczności.

Czytaj więcej na rp.pl