Ciało po ciąży to Tabu. Pokażmy, jak wyglądamy naprawdę.

0

Miała dość wyretuszowanych obrazów. Założyła więc stronę internetową dla kobiet w ciąży i po porodzie, by mogły wymieniać osobiste, a nie pozowane zdjęcia.

Jak każda matka z Zachodu, jestem więcej niż świadoma, jak wygląda wyidealizowany obraz kobiecego ciała. Widzę płaskie brzuchy gwiazd w czasopismach, jędrne piersi w telewizji, opalone torsy i długie kończyny, wystające z kinowych ekranów. Chociaż te obrazy pojawiają się bez przerwy, przynajmniej macierzyństwo dawało zwykle kobietom nieco wytchnienia od prób dorównania im.

Każdy wiedział, że aby urodzić dziecko, musisz przybrać na wadze. Wszyscy wiedzieli, że powtórne zrzucenie wagi zajmowało nieco czasu. Matki miały sześć miesięcy, może rok, zanim oczekiwano od nich ponownego spełniania wszystkich warunków idealnego wyglądu kobiety.

2

Jednak ostatnio nasza – mająca obsesję na punkcie celebrities – kultura zwiększyła swoją nietolerancję dla niedoskonałości. Jeśli Victoria Beckham, Geri Halliwell i Pamela Anderson mogą wrócić do normy w ciągu kilku dni po porodzie, dlaczego nie może tego zrobić reszta z nas? Nie wiem, jak to robią sławne matki (chociaż mam podejrzenia), ale wiem jedno. Większość z nas nie wraca do stanu sprzed ciąży w podobnym tempie albo w ogóle nam się to nie udaje. Gdy stoję przed lustrem, patrzy na mnie z niego ktoś bardzo odmienny od ulubienicy mediów. Nie mam 22 lat. Mój rozmiar to nie 36. Spędziłam niemal całe ostatnie 14 lat będąc w ciąży albo karmiąc piersią (czasem nawet robiłam te dwie rzeczy naraz) i mam teraz cztery córki. Jeśli moje piersi były kiedykolwiek jędrne i wytworne, z pewnością takie już nie są. Jeśli skóra na moim brzuchu była kiedykolwiek napięta, taka już nie jest.

Dopóki Beckham i inne nie zostawią świata po porodzie w spokoju (mało prawdopodobne), mamy nową broń w arsenale żyjących prawdziwym życiem matek, takich jak ja – z naszymi obwisłymi piersiami, bliznami po cesarskim cięciu, rozstępami i pulchnymi brzuchami. Bonnie Crowder, amerykańska matka dwojga dzieci zrobiła nam wszystkim przysługę i założyła blog o nazwie „Shape of a Mother”(Figura matki), która zachęca kobiety do nadsyłania niepozowanych zdjęć ich samych podczas i – co może ważniejsze – wkrótce po porodzie. Jak mówi Crowder, ciało po ciąży to „jedna z największych tajemnic w społeczeństwie”. Kobiece ciała, które widzimy, są wyretuszowane i doskonałe, a jeśli wyglądamy inaczej, ukrywamy to przed światłem dnia, bojąc się, że ktoś nas zobaczy.

3

Kobiety przesyłają żarliwe listy ze zdjęciami, które ukazują, jak to naprawdę jest. Zaznaczają, że to nie my jesteśmy nietypowe, ale te ultraszczupłe sławy, których pełno w mediach. Wymiana obrazów wydaje się podnosić ich nadszarpniętą pewność siebie. Piszą o tym, w jaki sposób strona pomogła im zrozumieć, że macierzyństwo nie umniejsza kobiet fizycznie: w rzeczywistości czyni nas bardziej interesującymi. Oczywiście, jest tam wiele kobiet lamentujących, że wciąż mają zbyt wiele dodatkowych wałeczków pociążowego tłuszczu, oraz świadectwa nowych mam, które zrzucają kilogramy na siłowni (pod tym względem strona jest paradoksalna). Jednak najsilniejsze i najbardziej podekscytowane jak dotąd głosy należą do matek, które zaczęły kwestionować, dlaczego w ogóle pozwoliły społeczeństwu narzucić sobie poczucie, że są grube. „Byłam zaszokowana, jak głębokie i niemal natychmiastowe zmiany zaczęłam zauważać w swoim myśleniu” – pisze jedna z anonimowych współautorek. „Dziś po południu czytałam magazyn i zauważyłam, że myślę inaczej i widzę w odmienny sposób nawet pojęcia, które wykładałam na poziomie uniwersyteckim”.

4

„Trochę płakałam, przeglądając opowieści i zdjęcia” – pisze inna współautorka, Mandy. „Jednak powoli zaczynam bardziej akceptować moje nowe ciało. Nawet jeśli uda mi się zrzucić nadwagę po ciąży, moje ciało nadal będzie zmienione. Blizna i rozstępy pozostaną na zawsze. Skóra jest luźna. Kiedy mój syn przestanie być karmiony piersią, skóra na biuście stanie się bardziej obwisła. Gdy media bombardują nas obrazami kobiet o szczupłych, smukłych, zaprzeczających grawitacji ciałach, trudno nie patrzeć w lustro i nie marzyć, by wyglądać jak one. Jednak teraz przynajmniej mam miejsce, które mogę odwiedzać i przypominać sobie, że te z nas, które wydały na świat dzieci, zmieniły się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz – że jest wiele innych kobiet z rozstępami, obwisłościami i bliznami – i że nie ma w tym nic złego”.
Po obejrzeniu strony popatrzyłam w lustrze na własne ciało i przypomniałam sobie niektóre z głębokich doświadczeń, dosłownie wyrytych na mojej skórze. Pamiętam dramatyczną noc, gdy rodziła się maleńka, 29-tygodniowa dziewczynka – poprzez cięcie cesarskie z nagłych wskazań. Przez dzień lub dwa nie byliśmy pewni, czy przeżyje, czy umrze. Pozioma linia powyżej moich włosów łonowych opowiada tę historię. Pamiętam, jak do mojej macicy wprowadzono siedem zapłodnionych komórek jajowych. Trzy z nich pozostały tam tylko na krótko, cztery rozkwitły i urosły. Świadczy o tym małe pękate wzniesienie poniżej mojej macicy. Pamiętam, jak jedno z dzieci było – z niewyjaśnionych powodów – o cały kilogram cięższe niż inne. Przypominają mi o tym srebrzyste rozstępy. Historia czterech małych dziewczynek, których całym światem było kiedyś to ciało, a które od tego czasu urosły duże, piękne i silne.

5

Strona sławi zarówno ciało kobiety ciężarnej, jak i po ciąży. I choć ciąża jest wyzwaniem dla niektórych kobiet, to dla wielu z nas w rzeczywistości radosny okres, bez nacisku, by pozostać szczupłą, mało jeść i zrzucać kilogramy. „Skorzystałam z okazji do bycia zaokrągloną bez poczucia, że powinnam przejść na dietę” – pisze Mandy. Jednak wszystko się zmienia w momencie, gdy dziecko przychodzi na świat, wówczas liczmy na odzyskanie dawnych ciał i dla wielu z nas szokująca jest świadomość, że tak się nigdy nie stanie.

6

Patrzenie na te obrazy wydaje się pomagać kobietom nie tylko w pogodzeniu się z nimi. Każe również zadać sobie pytanie, dlaczego w ogóle kiedykolwiek chciałyśmy być zgodne z ideałem. Kto nie byłby gotów na kilka rozstępów, nieco obwisły brzuch i biust w zamian za opowieści, które zna tylko ciało matki?

Przeczytaj listy czyteniczek >>

Źródło: emigrantki.com, theshapeofamother.com

Dodaj komentarz