Bezdomni pomogli niewidomej w metrze. Internautka postanowiła pomóc im, urządzając zbiórkę rzeczy na Facebooku

1

Maria Skołożyńska opowiedziała o niezwykłym spotkaniu, jakiego właśnie doświadczyła. Ona i dwaj mężczyźni zauważyli niewidomą stojącą zbyt blisko krawędzi stacji metra. Zanim zrobiła krok, tamci wprowadzili dziewczynę do pociągu, a później dali się przekonać do zwierzeń. Internautka odkryła, że nie mają dachu nad głową – i na Facebooku zaapelowała o wsparcie w organizowanej przez siebie zbiórce.

„Na stacji metra Politechnika zauważam niewidomą dziewczynę, która stoi bardzo blisko krawędzi stacji. Podchodzę ale ubiegają mnie Patryk i Marcin. Chłopaki wzorowo zajmują się dziewczyną, grzecznie proponując pomoc” – czytamy na Facebooku. – Wsiadają z nią do metra, przepraszają jadących i w sekundę załatwiają jej miejsce siedzące. Następnie odwożą Martę (niewidomą dziewczynę) aż na Wawrzyszew, tak aby pomóc jej też z wyjściem z metra” – dodała Skołożyńska.

Autorka posta w międzyczasie dowiaduje się, kim są kompani podróży. Poruszona wrażliwością i mądrością życiową mężczyzn, odkrywa, że nie mają gdzie się podziać, nie mają co jeść, chodzą w cienkich ubraniach i dziurawych butach. „Marcin pracował m.in. na Magazynowej w Hospicjum a Patryk jest sam niepełnosprawny, więc doskonale rozumieją, że inni mogą potrzebować pomocy” – czytamy. Skołożyńska chciała im jej udzielić, ale nie sama. Napisała, że przydałyby się kurtki, bluzy, dresy i buty dla nowo poznanych kolegów. „Fejsie, zlituj się” – prosi.

Post zilustrowany zdjęciem szybko zyskał uwagę, dowiadujemy się, że zainteresowanie przerosło oczekiwania autorki akcji. Przekonuje jednak, by chętni do pomocy wciąż działali – wielu bezdomnych czeka.

2
Źródło: natemat.pl, facebook.com

Dodaj komentarz