5 typów wspaniałych ludzi, których warto w życiu szukać i doceniać

1

Z kim przestajesz, takim się stajesz. Są na tym świecie ludzie, którzy inspirują nas do dobrego i tacy, którzy ciągną w drugą stronę. Jedni dodają skrzydeł, inni działają jak woda na ogień. Gaszą zapał, utrudniają zamiast ułatwiać. Spotykamy i takich i takich. To normalne.

To od nas zależy, co w ostatecznym rozrachunku z tym zrobimy. Warto jednak pamiętać, że ludzi, którzy nas otaczają i z którymi przebywamy na co dzień, należałoby dobierać rozważnie. Inaczej nasz zapał i chęć życia, mogą być wystawiony na ciężką próbę.

Tekst o 5 typach toksycznych ludzi, na których szkoda mi już czasu i łez, okazał się wielkim hitem. Trafił jak sądzę w ważne społeczne potrzeby i poruszył wiele czułych strun. Na szczęście są na tym świecie także ludzie, którzy stanowią przeciwieństwo opisanych wcześniej „toksycznych” i dzięki ich uśmiechowi, inspiracji, przykładowi i wierze, możemy się wzmacniać we własnych wyborach i dojrzewać do odpowiedzialności za swoje życie.

Dlaczego to ważne, żeby otaczać się właściwymi ludźmi?

Nasiona jabłoni czy czereśni, mogą się wysiewać właściwie same. Takie niewielkie nasionko może dać początek wspaniałego drzewu, które po latach, da wspaniałe owoce. Rzecz w tym, żeby mu za bardzo NIE PRZESZKADZAĆ.

Dobrzy, karmiący nasze wnętrze ludzie są jak deszcz i słońce. Pomagają nam rosnąć. Ludzi toksycznych, takich którzy odbierają nam siły i moc, można porównać do perzu, który zabiera i wodę i światło. Jeśli ktoś codziennie przychodzi i depcze to, co z takim wysiłkiem budujesz, to w końcu się poddasz. Ile można stawiać opór przeciwnościom?

Otaczaj się właściwymi ludźmi 🙂 Koniecznie!

Jedni z nas widzą wszędzie to co dobre, odżywcze i potrzebne do realizacji naszych pragnień i celów, a inni, jak te muchy z obrazka: tylko gówno.

Czy ten ogląd, jednych i drugich zawiera całą prawdę o świecie? Nie. A przecież jeśli codziennie słyszysz, że wszędzie jest źle, trudno, a życie to znój, to choćbyś pod nogami znalazł aksamit i złoto, nie zdołasz ich zobaczyć.

Jakimi więc ludźmi warto się otaczać? Jakich szukać, wypatrywać, z których brać przykład?

1. Optymiści

Mimo, że optymizm wcale nie ma dobrej „prasy” i łączy się często w społecznym przekazie z naiwnością i brakiem świadomości.
Optymiści widzą przeszkody, mają także świadomość ograniczeń. Czy jednak nie warto mierzyć w życiu trochę za wysoko, a nie trochę za nisko?

Jest takie powiedzenie, że warto próbować strącić księżyc, bo nawet jeśli się nie uda, to znajdziemy się gdzieś wysoko, może nawet między gwiazdami. To i tak całkiem przyzwoite osiągnięcie. Pesymiści przeważnie wcale nie próbują, a zamiast okazji widzą przeszkody. Jeśli szukasz rozwiązań, rozejrzyj się za optymistami.

2. Nonkonformiści

Czyli tacy, którzy mają odwagę wybierać i żyć po swojemu. Dzięki nim zmienia się świat i my także mamy szansę się zmienić. Gdyby wszyscy akceptowali status quo, gdyby nikt niczego nie kwestionował, dalej siedzielibyśmy w jaskini.

Nie jest łatwo iść pod prąd, ale czasem nie ma innej drogi. Jak mawiał wspaniały Władysław Bartoszewski, nie wszystko, co warto się opłaca, nie wszystko, co się opłaca, to jest w życiu coś warte.

3. Ludzie z otwartą głową

Dopuszczający do siebie fakt, że świat i ludzie są różni, a pomysły na życie mogą czasem pochodzić z wielu biegunów. Ta otwartość zależy nie od wieku czy wykształcenia, ale od wewnętrznej tolerancji na to, że możemy się między sobą pięknie różnić i nic nikomu do tego.

Otwartość to dawanie ludziom wolności wybierania inaczej niż ja.

4. Ludzie, którzy nie oceniają

Albo przynajmniej oceniają z umiarem. Ocena zamyka nas na zrozumienie i ogranicza nasze horyzonty. Jeśli nauczymy się akceptować innych bez ciągłego naklejania etykietek na plecach, wtedy wszystkim będzie łatwiej się dogadać.

Osoby, które nie zajmują się ocenianiem innych, więcej uwagi poświęcają swojemu życiu i są także bardziej odporne na oceny własnej osoby. To bardzo uwalniające. Jeśli nie patrzę na to, czy mi przyklasną, mogę wreszcie wybrać to czego mi trzeba, a nie tylko to, co zyska aprobatę wszystkich wokół.

5. Ci, którzy potrafią się śmiać, także z siebie

Uśmiech to potężna broń. Uśmiech jest zaraźliwy. Szczery uśmiech leczy i dodaje energii. Jeśli otaczasz się ludźmi, którzy się śmieją, ich nastrój będzie Ci się udzielał, to żadne czary.

 

Pogoda ducha nie jest czymś przyrodzonym. Można się jej uczyć, także od tych, którzy już ją mają.

 

Źródło: manufaktura-radosci.blogspot.com

Dodaj komentarz