Dzielny 3-latek uratował życie tacie, rodzice nie przypuszczali, że rozumie tak wiele

1

Cukrzyca to niebezpieczna choroba cierpi na nią około ćwierć miliarda ludzi na całym świecie. Jedną z tych osób jest Mark Jones. Pewnego dnia jego cukier spadł tak nisko, że o mały włos nie wpadł w śpiączkę. Na szczęście w samą porę pojawił się jego dzielny syn. Gdy Leny wszedł do kuchni zauważył, że jego tata leży na podłodze.

Nie zastanawiając się ani chwili, rzucił się do lodówki, aby wyciągnąć z niej coś do jedzenia. Gdy nie mógł nic dostać, przesunął swoje krzesełko do karmienia i w końcu udało mu się wyciągnąć słodki jogurt, następnie pobiegł do swoich zabawek i wyciągnął z nich malutki plastikowy nożyk. To właśnie nim podał jogurt tacie.

Dzięki szybkiej akcji ratunkowej 34-latek odzyskał przytomność Emma – mama Leny’ego było była bardzo dumna z syna i szczęśliwa, że uratował życie swojego taty. Mark ma cukrzycę typu 1 i musi przyjmować leki aż 4 razy dziennie. Pani Jones musiała pilnie pojechać do mamy, która mieszka dosłownie 3 minuty drogi od nich. Zostawiła swoich mężczyzn oglądających kreskówkę.

Gdy wróciła, zobaczyła, że tata z synem leżą na kanapie, ale Mark nie wygląda za dobrze. Na jej pytanie o to, co się stało, odwrócił się mały Leny. Wyznał z dumą: Uratowałem tatusia! Tata potwierdził słowa dzielnego 3-latka i wspólnie opowiedzieli mamie przebieg wydarzeń, krok po kroku.

Najciekawszy w tym wszystkim jest fakt, że Leny nigdy nie został poinstruowany, jak powinien się w takim przypadku zachować, ponieważ rodzice uważali, że jest jeszcze za mały. Na szczęście okazało się, że jest bardziej uważny i dojrzały niż im się wydawało.

2

Źródło: dailymail.co.uk

Dodaj komentarz