Gigantyczna, afrykańska farma słoneczna może wkrótce zasilać Europę

1

Indie posiadają największą na świecie farmą słoneczną, ale Maroko w przyszłości będzie mogło poszczycić się swoim własnym gigantem, zdolnym do zasilenia Europy.

Będący w budowie obiekt nazwany Noor Ouarzazate Solar Complex rozpościera się na przestrzeni o rozmiarze porównywalnym z dwustoma boiskami do piłki nożnej, a więc wynoszącym 1,400,000 metrów kwadratowych kompletnym pustkowiem. Farma słoneczna znajduje się u podnóża gór Atlas Wysoki, około dziesięć kilometrów od miejscowości Quarzazate, gdzie mieszkańcy przez 330 dni w roku są wystawieni na niczym niepowstrzymane promienie słoneczne.

Elektrownia w Maroko liczy sobie setki luster, każde z nich o wielkości autobusu, które przekierowują energię słoneczną na syntetyczny olej, pływający w sieci rurociągów. Traktowana wysokim ciśnieniem para wodna, która napędza turbiny generatora, jest produkowana przy użyciu wspomnianego oleju podgrzanego do około 350 stopni Celsjusza.

Maroko spodziewa się, że do roku 2020 14% energii kraju będzie pochodziło z elektrowni słonecznych, oczekując, że stosunek ten zwiększy się do 52% do roku 2030. Władze gigantycznej farmy słonecznej liczą, że wkrótce uda się rozpocząć eksport energii do Unii Europejskiej, która to pokryła 60% kosztów projektu.

Póki co, pierwszy etap projektu Quarzazate nazwany Noor 1 przerósł oczekiwania co do ilości wytworzonej energii. Farma słoneczna nieprzerwanie produkuje energię nawet po zmroku, kiedy wykorzystuje się nadwyżkę energetyczną przechowywaną w specjalnych pojemnikach, które mogą podtrzymywać produkcję przez trzy godziny.

 

Źródło: futurism.com