Przenośna turbina wiatrowa pomoże wtedy, gdy zabraknie prądu

3

Nils Ferber był nieusatysfakcjonowany żywotnością zasilania słonecznego czy zwykłych baterii podczas swoich wędrówek, więc zamiast narzekać opracował sposób na ich ładowanie, kiedy wszystko inne zawodziło.

Rozmawiałem z wieloma alpinistami, wspinaczami, filmowcami, przewodnikami wypraw i zadawałem pytania o doświadczenia, potrzeby i typowe warunki pogodowe. Wszyscy powiedzieli, że zazwyczaj używają paneli słonecznych. Ale bycie całkowicie zależnym od słońca to dla nich duży problem.  – napisał Ferber na stronie James Dyson Award

W odpowiedzi na najważniejsze wymaganie czyli łatwość przenoszenia, Nils zbudował mikro turbinę, która waży niecały kilogram i składa się do rozmiaru parasolki. Potrafi generować do 5 watów przy 18km/h do wbudowanej baterii o wydajności 24 Wh.

2

 

Mamy nadzieję, że z czasem dzięki tego typu rozwiązaniom łatwo i tanio będzie można zastosować technologię indywidualnie, do zasilania całych domów czy nawet osiedli.

Gdyby  jednak okazało się, że nie macie pod ręką wiatru, polecamy sprawdzić również dostępne w sprzedaży ręczne ładowarki ‘na korbkę’.

 

Źródło: offgridquest.com

Tłumaczenie: Krzesimir