Ten kot usiadł w kałuży i tak już został, jego łapy przymarzły do lodu, na szczęście znalazła się pomoc

2

Rosyjski klimat bywa bardzo surowy, odczuwają to zarówno ludzie jak i zwierzęta. Jedna z ofiar tamtejszych mrozów stał się kol, który przymarzł do kałuży i nie mógł się sam wydostać. Pomogli mu ludzie, którzy ciepłą wodą rozpuścili lód.

Na nagraniu słyszymy, jak mężczyzna mówi, że kot prawdopodobnie wszedł pod zaparkowany samochód. Początków musiało mu tam być ciepło, jednak kiedy auto odjechało, okazało się, że przymarzł.

Zwierze samo próbowało się wydostać, ale po wielu próbach poddało się. Jego zaszronione futro wskazuje, że tkwił w kałuży już dłuższy czas. Na szczęście pomogła mu para ludzi.

Mężczyzna i kobieta, których słyszymy na nagraniu próbowała wyciągnąć kota, wylewając na lód ciepłą wodę. Widać, że kot jest przerażony, ale bez jednego miauknięcia wszytko dzielnie znosi.

Po uwolnieniu jednej łapki, okazało się, że problem jest poważniejszy niż się wydawało. W lodzie utknęły też tylne łapy zwierzaka. Ich wyjęcie było dużo trudniejsze. Ostatecznie, po ponad 7 minutach, udało się oswobodzić kota. Zziębnięty i przerażony został okryty kocem i zabrany do domu.

1

Źródło: youtube

Dodaj komentarz