89-letnia babcia pochodząca z Rosji zwiedza świat!

Mówi się, że w dzisiejszych czasach tak zwani millenialsi wydają pieniądze na podróże, zamiast oszczędzać na przyszłość. Okazuje się jednak, że podróżowanie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla młodych, czego idealnym przykładem jest 89-letnia Baba Lena. Ta niezwykle sympatyczna, pochodząca z Rosji nomadka przemierzała Wietnam na tyle motocykla, próbując po drodze koktajli oraz pikantnych przekąsek lokalnej kuchni. A na koniec zamieściła to wszystko w mediach społecznościowych.

Podczas ostatniej podróży na Tajlandii, Baba Lena cieszyła się tamtejszymi plażami, miała też okazję skosztować tradycyjnej tajskiej zupy tom kha, składającej się z kurczaka i kokosa.

Ta 89-letnia Rosjanka, urodzona w Krasnojarsku, jednym z przystanków na trasie kolei transsyberyjskiej, zwiedziła Pragę, Polskę i wschodnią część Niemiec w latach ’70, ale musiała przerwać podróżowanie ze względu na brak pieniędzy i czasu. Jednak sześć lat temu, w wieku 83 lat, zdecydowała, że chce zobaczyć więcej.

Stała się internetowym zjawiskiem po spotkaniu w Wietnamie z Ekateriną Papina, która również jest rosyjską podróżniczką. Post zamieszczony przez Papinę, a odnoszący się do inspirującego spotkania z Babą Leną, został udostępniony 14000 razy! Nasza dzielna i wyjątkowa babuszka jest teraz obecna na Instagramie i Facebooku, aby móc na bieżąco  dokumentować swoje wojaże, z pomocą wnuka.

baba_lena_recorriendo_vietnam_en_motocicleta_2861_630x

89-latka podróżuje samotnie, uwielbia poznawać nowych ludzi – Bardzo łatwo jest nawiązać nowe przyjaźnie podczas podróży, szczególnie, że wiele osób zastanawia mój wiek i możliwości, chcieliby pomóc. Pokazują mi wszystko, pomagają dotrzeć do morza, zabierają do restauracji wartych uwagi.

Podobnie jak poznawania nowych osób, Baba Lena nie boi się korzystać z lokalnego transportu, wskoczyć na tył motocykla, aby dostać się do południowo-wschodniej części Azji, a następnie wspiąć się na wielbłąda w Izraelu, tak jak zresztą zrobiła podczas wizyty w zeszłym roku.

Od momentu 83 urodzin odwiedziła Turcję, Czechy, Niemcy, Wietnam oraz Izrael. Najbardziej podobało jej się w Czechach, gdyż jak twierdzi ludzie tam są bardzo przyjacielscy, a jedzenie – bardzo dobre.

Podróże oznaczają nowe życie, ludzi, spotkania. Wspaniale jest się uczyć powitań z różnych miejsc. Najważniejsza rzecz, jakiej dowiedziałam się na temat życia, to że we wszystkich krajach jest mnóstwo fantastycznych ludzi. Nie ma się czego bać, możesz umrzeć tylko raz i to i tak w końcu nastąpi.

Baba Lena wykorzystuje swoją pensję na opłacenie podróży. Zajmuje się również hodowlą i sprzedażą kwiatów oraz szyciem, dzięki czemu zasila swój budżet. I nie zanosi się, żeby Instagramowa babuszka zwolniła tempo! Już planuje wizytę na Dominikanie z okazji 90 urodzin. Babo Leno, trzymamy za Ciebie kciuki!

baba-lena-13-1

 

Dodaj komentarz