Metoda „na pingwina”- lekarze radzą, jak chodzić, gdy jest ślisko


Wiemy, że jest niebezpiecznie ślisko, jednak – jak radzić sobie w sytuacji, gdy mamy do pokonania oblodzony chodnik? Niemieccy lekarze znaleźli na to sposób. Poinformowali oni w środę, jak należy chodzić, by uniknąć poślizgnięcia się na oblodzonej nawierzchni. Okazuje się, że najlepiej sprawdza się metoda „na pingwina”.

Wystarczy się pochylić

Ludzie zazwyczaj chodzą zupełnie inaczej niż pingwiny. Są wyprostowani, przez co masa ich ciała jest podzielona niemal równo na obie nogi. Zdaniem niemieckich chirurgów taka postawa zwiększa ryzyko utraty równowagi i upadku na śliskiej nawierzchni.

Ortopedzi radzą, by poruszając się po śliskiej nawierzchni, naśladować pingwiny. Należy więc pochylać tułów do przodu w taki sposób, by środek ciężkości znajdował się na nodze, która jest z przodu. Dzięki temu będziemy bezpieczniejsi na śliskim chodniku.

– Pingwini chód jest prostym sposobem, by bezpiecznie przemieszczać się po zmrożonej ziemi i uniknąć upadku – powiedział profesor Reinhard Hoffmann, sekretarz generalny Niemieckiego Towarzystwa Ortopedii i Chirurgii Urazowej.

Jak chodzą pingwiny możesz zobaczyć poniżej:

Źródło: theguardian.com