Jak wydostać się z wody, kiedy załamie się pod nami lód


Jak wydostać się z wody kiedy załamuje się pod nami lód? – Generalnie zasada jest zawsze jedna i ta sama: jeśli już wpadliśmy do wody, nigdy na siłę nie wypychamy się do góry. Zawsze trzeba pamiętać, że lód w miejscu, gdzie pękał, już jest pokryty wodą, a więc już się robi gładki. Jeśli byliśmy na tyle nieroztropni, że weszliśmy na lód bez kolców lodowych i bez niczego, co pomoże nam się wydostać, wówczas staramy się podciągnąć jak najwyżej. Kiedy już czujemy, że jesteśmy mniej więcej na wysokości pasa, odwracamy się na plecy, czyli zaczynamy się rolować. Nie próbujemy wypełzać dalej, bo się nam to po prostu nie uda – mówił Jacek Kleczaj z WOPR. Wtórował mu ratownik Maciej Ruciński:

– Przede wszystkim zachowujemy spokój. Jeżeli nie mamy nikogo w okolicy, kto byłby w stanie udzielić nam pomocy, musimy za wszelką cenę wyjść na powierzchnię z przerębla i musimy to uczynić jak najszybciej, ale w najbardziej bezpieczny sposób.

Ruciński opisywał, co zrobić w przypadku, gdy lód jest miękki:

Jeżeli lód jest miękki, zaczyna się kruszyć, staramy się dojść, krusząc ten lód, do miejsca, w którym powłoka lodu jest w miarę stabilna. Następnie rozkładamy szeroko ręce, przechylamy się i staramy się wyrzucić jedną z nóg na powierzchnię lodu. W momencie, gdy się nam to uda, podpieramy się rękoma i nogą i staramy się wyturlać z przerębla. I dalej tym samym sposobem, czyli turlając się cały czas, aż dojdziemy do miejsca bezpiecznego, czyli praktycznie do brzegu.

Jeżeli lód jest twardy, od razu rozkładamy ręce, wyrzucamy nogę, podpieramy się i, będąc już na lodzie, turlamy się do brzegu.

 

Zobaczcie film instruktażowy pod poniższym linkiem

 

Czytaj więcej na: tvnmeteo.tvn24.pl