22 letnia niania oddała część wątroby dziewczynce, którą opiekowała się zaledwie 3 tygodnie

22 letnia Kiersten Miles opiekowała się 16 miesięczną Talią Rosko, podczas 3 tygodniowej podróży jej rodziców. Kiedy dowiedziała się , że dziewczynka zachorowała na rzadką chorobę wątroby zagrażająca jej życiu, postanowiła zrobić coś wspaniałego. Zdecydowała się oddać część własnego organu, aby uratować swoją podopieczną.

„Nie wydawało mi się to jakimś dużym poświęceniem, ponieważ robiłam to, aby ratować życie” – powiedziała Kiersten w wywiadzie.

Talia urodziła się z Niedrożnością dróg żółciowych, choroba powoli niszczyła jej wątrobę, przypadłość została zdiagnozowana, kiedy miała zaledwie 9 tygodni. Miles poznała dziewczynkę tuż po wpisaniu jej na listę oczekujących na transplantację.

Kiedy opiekunka dowiedziała się o wszystkim, zaczęła z ciekawości wyszukiwać informację, na temat możliwości pomocy. Okazało się, że Kiersten, posiadająca grupę krwi 0 może być potencjalnym dawcą dla każdego, kiedy to sobie uświadomiła, nie wahała się ani chwili.

Kiedy powiedziała o wszystkim swojej rodzinie, wszyscy bardzo ją wspierali.

„Moja mama opowiadała, że nie była bardzo zaskoczona tym co chcę zrobić, ponieważ zna mnie i wie jak bardzo jestem uczynna. Moja cała rodzina powtarzała, jak bardzo są ze mnie dumni.”

Po rozmowie z rodziną Kiersten spotkała się z rodziną Rosko, aby poinformować i o tym, że zostanie dawcą kiedy zajdzie potrzeba operacji.

„To było bardzo zaskakujące” – powiedziała Farra Rosko w wywiadzie. „Nie miałam pojęcia że jest tak wspaniałą, bezinteresowną osobą, to prawdziwy anioł chodzący po ziemi”

Testy potwierdziły, że Kiersten może zostać dawcą, zdecydowała się więc to zrobić. 11 stycznia 2017 roku przeprowadzono operację, która trwała 14 godzin. Zarówno Talia, jak i Kiersten zniosły wszystko bardzo dobrze. Aktualnie obie przechodzą rehabilitacje i wracają do zdrowia.

Rodzice Talii mówią, że nigdy nie będą w stanie odwdzięczyć się Kiersten za to, co zrobiła dla ich dziecka. A ona sama mówi, że najwyraźniej w tym celu pojawiła się akurat w domu państwa Roskos.

Źródło: aplus.com, fot. facebook.com/farra.rosko

Dodaj komentarz