Joga w służbie weteranom wojennym

Dan Nevins, weteran wojenny, który stracił obie nogi w trakcie II wojny w Zatoce Perskiej, jest dzisiaj certyfikowanym instruktorem jogi. Emerytowany sierżant sztabowy wierzy, że praktykując jogę, pełnimy wobec siebie służbę, która inspiruje nas, żeby służyć społeczeństwu na większą skalę, a to z kolei podnosi w nas poczucie samospełnienia.

Filozofia Wschodu odkryła przed Nevins’em powiązania pomiędzy praktykowaniem jogi i wojskiem. Mężczyzna wierzy, że obie dyscypliny zaspokajają ostatecznie tę samą potrzebę: by być częścią czegoś znacznie większego od samego siebie.

Dan jest bardzo poważany za pomoc weteranom w swoim kraju. Mężczyzna rozumie rolę, jaką przyjmuje na siebie żołnierz i jej następstwa wynikające m.in. z zachowania na polu walki, czy traumatycznych przeżyć .W związku z tym, przyczynił się do stworzenia organizacji oferującej jogę adaptacyjną, oraz rehabilitację, które pomagają powracającym żołnierzom uporać się z zespołem stresu pourazowego.

Słynny fotograf Robert Sturman, współpracownik Nevins’a,  skontaktował się ze studiami jogi na całym świecie, nakłaniając, żeby zaoferowały weteranom darmowe sesje jogi. Jak dotąd do projektu przyłączyły się setki placówek, co może pomóc w zmniejszeniu odsetka samobójstw wśród emerytowanych żołnierzy.

Pozostałości traumy, z którymi mierzy się wielu weteranów Dan określa jako ,,niewidzialne rany wojenne”.  W pokonaniu własnych iluzorycznych blizn pomogła mężczyźnie joga, a pasje z czasów młodości, takie jak jazda konna, czy łowienie ryb, stanowiły inspirację dla utworzenia sanktuarium uprawiającego naturalną żywność, dopasowaną do potrzeb weteranów i ich rodzin.

,,Jeśli możesz, to znaczy, że musisz!” – według Dana ta zasada, powinna być stosowana także w odniesieniu do życia. To tak jak w starym powiedzeniu: ,,Bierność jest przyzwoleniem na zło”. Innymi słowy, jeśli istnieje możliwość, aby służyć społeczeństwu, czemu dalej siedzieć z założonymi rękami?

 

Źródło: wanderlust.com

Tłumaczenie: Weronika Szeliga


Dodaj komentarz