Potęga naszych intencji, czyli domowy eksperyment z ryżem, który otworzy nam oczy na wiele spraw

Japończyk Masaru Emoto (1943-2014) jako pierwszy eksperymentalnie dowiódł zdolność wody do… magazynowania informacji (w tym uczuć i stanów świadomości). Wodą jest potęgą, gdyż jest substancją, która wszelkie życie czyni możliwym. Książki niezwykłego Japończyka (m.in. „Tajemnice wody i jej wpływ na człowieka i na naszą planetę”, „Woda. Obraz energii życia”) ukazały się również w Polsce.

Na czym polegały te wodne eksperymenty? Otóż, Masaru Emoto wraz ze swoim zespołem badawczym poddawał wodę różnym czynnikom, a następnie zamrażał ją w temperaturze -5 stopni Celsjusza i badał jej kryształy pod mikroskopem. Jak wiemy, woda w temperaturach ujemnych tworzy kryształy śniegu, a każda śnieżynka jest inna. Okazało się, że kryształy różniły się znacznie między sobą – w zależności od tego, czy pochodziły z wody czystej, czy zanieczyszczonej, ale też w zależności od tego jakim działaniom były poddane. Te inne działania to były na przykład: słowo mówione, dźwięki, myśli.
Jak wielkie było jego zdumienie, gdy okazało się, że woda zanieczyszczona lub poddana negatywnym słowom, dźwiękom, obrazom, myślom nie tworzyła uporządkowanych kryształków, lecz bezładne i chaotyczne kształty.

Kryształy o pięknych kształtach tworzyła woda poddana pozytywnym słowom czy pojęciom jak np. kocham cię, miłość, wdzięczność, współczucie, grzeczność, mądrość, pokój, anioł, dusza i wiele innych. Kryształy rozlane i nieforemne tworzyły się natomiast pod wpływem takich negatywnych słów i pojęć jak np. nienawiść, złość, wojna, diabeł, jesteś idiotą, brzydzę się tobą, nienawidzę cię.

W ten sposób Masaru Emoto udowodnił, jak wielka jest potęga naszych myśli i jak bardzo nasze intencje wpływają na świat dookoła!

My też możemy się o tym przekonać wykonując prosty eksperyment: potrzebujemy dwóch słoików, trochę ryżu i wody:

Ryż należy ugotować i włożyć ostudzony wraz z odmierzoną taką samą ilością wody do szklanych słoiczków (czystych i wyparzonych, aby nie było wątpliwości, że w jednym były inne bakterie niż w drugim).

Na jednym słoiczku naklejamy następnie słowa pozytywne (np. kocham cię, błogosławię, dziękuję, jesteś wspaniały, jesteś dobry itp.), a na drugim słowa negatywne (nienawidzę cię, jesteś zły, jakieś wyzwisko, jakieś złorzeczenie).

Słoiczki umieszczamy na przykład na półce, szafce, parapecie – ważne, żeby były obok siebie i miały identyczne warunki.
A teraz najważniejsza część eksperymentu:

W kolejnych dniach codziennie poświęcamy chwilkę na „powitanie” z naszymi słoiczkami: najpierw z „dobrym”, potem z tym „złym”. Możemy przeczytać napis na etykiecie lub wypowiedzieć negatywne i pozytywne słowa lub po prostu wysłać odpowiednie myśli.

 

Faktem jest, że niektórym osobom łatwo przyjdzie przykleić etykietkę „pseudonauki” do wyników badań Masaru Emoto.

Prawda jest jednak taka, że wszyscy, którzy wykonali w domu ryżowy eksperyment, a wyniki (w formie zdjęć lub filmów) zamieścili na swoich blogach czy kanałach Youtube, potwierdzają jego doniesienia.

Najważniejsza refleksja to taka, że warto być dobrym dla siebie i dla innych, obdarzając miłością wszelkie stworzenie i wysyłając innym ludziom i wszelkiemu stworzeniu pozytywne myśli.

Zachęcamy do wykonania tego prostego eksperymentu z ryżem w domu. Jeśli zrobicie go wraz ze swoimi dziećmi będzie miał on również i dla nich niezwykły walor edukacyjny.

 

Czytaj więcej na: likemag.com

Autorka tekstu: Agata Chilewska

 

Dodaj komentarz