W życiu potrzebujemy rzeczy prostych i dobrych – wywiad, który udzieliły Dobre Wiadomości portalowi Polacy we Włoszech


 

Na naszym portalu gościmy pana Darka Wróblewskiego, współautora bardzo popularnej strony internetowej, serwisu pozytywnych informacji: Dobre Wiadomości

Kiedy powstała strona Dobre Wiadomości ?

Portal istnieje już 4 rok.

Kim są jego autorzy?

Tworzą go dwie osoby, które nie są dziennikarzami, ale osobami, które dostrzegają pewne głębokie ludzkie potrzeby. To są potrzeby prostego, dobrego życia, w którym jest miejsce na radość, naturalność, realizowanie swoich pasji, spontaniczność, życzliwość, współpracę i szukanie raczej pozytywnych stron niż negatywów.

Skąd czerpiecie informacje?

Nasze materiały wyszukujemy w internecie (polskie oraz zagraniczne strony), w prasie oraz w telewizji.

Pomagają nam charytatywnie w tłumaczeniach różne osoby z całego świata.

Co do wyszukiwania materiałów – mamy pewien selektywny zmysł. Potrafimy dostrzec co w zalewie informacji pełnych dramatu może być dobrą informacją.

Zauważyliśmy, że ludziom łatwiej czyta się nasze posty, ponieważ nie towarzyszą im te „dramatyczne”. Jeśli „dobra wiadomość” otoczona jest samymi „złymi” trudniej zwrócić na nią uwagę, łatwiej ją pominąć. Nie będzie ona miała tak pozytywnego wpływu

Skąd pomysł na taką właśnie stronę?

Jak wspomniałem, w życiu potrzebujemy rzeczy prostych i dobrych. Nawet jeśli wydaje nam się, że jest inaczej. Dobre zdrowie, dobre relacje z innymi, posiadanie jakiegoś hobby, kontakt z naturą – to są rzeczy które w istocie nas karmią. Jeśli regularnie ich sobie nie dostarczamy, podobnie jak codzienne pożywienie i wodę, zaczynamy chorować na ciele, duszy i emocjach.

To jak się czujemy zależy w dużej mierze od tego czym się karmimy. Mam tu na myśli również informacje jakie do siebie dopuszczamy. Niestety większość informacji, która dociera do nas z mediów nie nastraja pozytywnie. Raczej wywołuje niepokój, obawy, frustrację, bezsilność, złość.

Myślę tu również o reklamach, które fałszują obraz rzeczywistości i których jedynym celem jest rozbudzić nasze pragnienia oraz namówić do jeszcze większej konsumpcji.

Świat wygląda tak jak wygląda, ponieważ bardziej skupiliśmy się na atrybutach umysłu, a nie serca. Serce zawsze wybierze szlachetność, uczciwość, prawość i dobroć.

A umysł ma skłonność do skupiania się na negatywach. Jeśli usłyszymy 9 komplementów i 1 zniewagę, co bardziej zapamiętamy? Zniewagę. Każdy miał takie doświadczenia.

Nie występujemy z samej zasady przeciwko mediom. Sami jesteśmy jakimś rodzajem medium. Chodzi tylko o to, że media w przeważającej większości skupiają się na dramatach, katastrofach, rzeczach niefortunnych i patologicznych, jakby one jedyne stanowiły główny rdzeń życia.

To zachwianie równowagi. Życie takie nie jest.

Ale jak wspomniałem wcześniej to na czym skupiamy uwagę wzrasta i umacnia się. Jeśli skoncentrujemy się na dramatach w końcu tylko je będziemy dostrzegać. Będziemy ku nim selektywnie lgnąć. Bo taka będzie nasza rzeczywistość.

To na czym się skupiamy wypełnia nie tylko nasze zmysły, ale naszą osobistą codzienność. To bardzo praktyczne spostrzeżenie. Ktoś ładnie powiedział że „piękno jest w oczach patrzącego”. Mamy przekonanie, że tak właśnie jest. Jeden widząc kupę jesiennych liści, zobaczy tylko przemijanie, rozkład i śmierć. Ale inny spojrzy pod innym kątem, dostrzeże ciekawe światło i cienie …i zrobi piękne zdjęcie, które wygra konkurs fotograficzny.

Zdajemy sobie sprawę, że dramat lepiej się sprzedaje. Przyciąga umysł/uwagę, a oto chodzi w mediach. Często przede wszystkim liczy się oglądalność i sprzedaż. Poza tym dobre rzeczy wydają się nudne …no bo o czym tu pisać… że słońce wstało, że zaczął się nowy dzień, że ludzie poszli do pracy…

Dlatego nawet pogodzie wolimy nadawać znamiona dramatyzmu.

Jakie są Wasze założenia?

Portal Dobre Wiadomości udowadnia, że warto dzielić się dobrym nastawieniem i pozytywnymi informacjami. Mamy wiernych czytelników z całego świata, którzy zapewniają nas o tym, że to co robimy ma sens. Że dzięki nam chce się im wejść w kolejny dzień. To motywuje nas do kontynuowania naszego pomysłu. Mimo, że każdy z nas ma inne stałe zajęcia – jedna osoba pracuje, druga prowadzi własną firmę, Wydawnictwo Biały Wiatr.

Skąd pochodzą najczęściej Wasi Czytelnicy?

Odwiedzają nas ludzie dosłownie z całego świata, co można zobaczyć po statystykach strony.

Jednym słowem: przekazujecie pozytywną energię.

Przekazywanie dobrych wiadomość ma wpływ nie tylko na odbiorców, ale również na twórców portalu. W myśl zasady że to, co wysyłamy, wraca do nas zwielokrotnione, obserwujemy jak nasz własny świat staje się dzięki tej pracy lepszy i bardziej przyjazny. Tak rodzi się to, co nazywamy pozytywnym cyklem radości. Jeśli dzielisz się radością, radość wraca do ciebie pod różnymi postaciami i masz możliwość do jeszcze większej radości. To samonapędzający się mechanizm. Jak działa w drugą stronę łatwo się domyśleć…

Serdecznie dziękuję za wywiad. A Czytelników zapraszam na super słoneczną stronę dobrewiadomosci.net.pl.

 

Z Darkiem Wróblewskim rozmawiała Aleksandra Seghi.

Oryginalny zapis wywiadu znajdziecie na stronie: polacywewloszech.com   na którą serdecznie zapraszamy!