Dwaj Polacy chcą ocalić od zapomnienia miejsca skazane na zagładę

Miejsca i kultury skazane na zagładę chcą ocalić od zapomnienia dwaj Polacy. „Before It Is Gone” to niezwykły projekt trzech reporterskich wypraw. Mateusza Waligórę i Michała Dzikowskiego zainteresowały przemiany społeczne i kulturowe, związane z degradacją środowiska czy przekształcaniem natury przez człowieka. Niezwykłe historie spisują i dokumentują na zdjęciach, by później przekazać je dalej.

Pomysł pojawił się w czasie wyprawy do Boliwii na pokrytą lodowcem górę Huayna Potosi.

Wracam tam regularnie, niemal co roku, zauważam, jak bardzo ta góra się zmienia, jak zmienia się lodowiec, jak każdego roku jest go coraz mniej. Pod koniec ubiegłego roku zdałem sobie sprawę, że jeżeli kiedyś przyjadą tu moi synowie, to nie będą mogli zobaczyć tego co ja – opowiada reporterowi RMF FM Bartłomiejowi Paulusowi Mateusz Waligóra, podróżnik i dziennikarz. Wtedy zdałem sobie sprawę, że topnienie lodowców w Andach jest tak intensywne i nieodwracalne – i wydało mi się to zaskakujące i smutne jednocześnie. Wówczas pomyślałem, że warto takie miejsca dokumentować – wyjaśnia.

Na początek: Chadar Aztorin Expedition

Pierwsza wyprawa w ramach „Before it is gone” odbyła się na przełomie stycznia i lutego. Waligóra i Dzikowski odwiedzili Indie, by przejść zamarzniętą rzeką Zanskar na odcinku Leh – Padum. Rzeka łączy dwa indyjskie regiony: Ladakh i Zanskar. W tym klimacie, gdy w zimie temperatura spada poniżej minus trzydziestu stopni Celsjusza, a w górach leży kilkumetrowa warstwa śniegu, region na wiele miesięcy jest odcięty od świata. Jedynym łącznikiem z cywilizacją jest właśnie zamarznięta rzeka. Po kruchym lodzie można dojść do stolicy regionu. Do pracy, lekarza czy szkoły. To ma się jednak wkrótce zmienić.

Jechaliśmy tam z takim założeniem, że tradycja wędrowania tą zamarzniętą rzeką przestanie istnieć, ponieważ rząd Indii buduje wzdłuż niej drogę. Ta tradycja liczy kilkaset lat. Doszliśmy do wniosku, że gdy powstanie droga, to nikt nie będzie już ryzykował wędrówki zamarzniętą rzeką. Na miejscu okazało się, że budowana droga na pewno zmieni coś w życiu mieszkańców, ale to nie droga – jak wyjaśnił nam nasz tłumacz – zmieni tradycję wędrowania, a ocieplenie klimatu, z czego nie zdawaliśmy sobie sprawy – mówi Mateusz Waligóra.

Wyprawa nr 2: Peru

Celem kolejnej wyprawy jest Peru i sieć inkaskich dróg.

Inkowie ponad pięćset lat temu stworzyli sieć dróg, która przetrwała do dziś. Przetrwała trzęsienia ziemi i najazd Hiszpanów. Chcemy nimi przejść: z Cusco do Machu Picchu. Trasę wytyczyliśmy tak, że prowadzi ona u podnóża świętej dla Inków góry – opowiada podróżnik.

Góra Salkantay jest pokryta lodowcami, jednak ich topnienie jest zauważalne gołym okiem. Z roku na rok jest ich coraz mniej. To efekt zmian klimatycznych. Dokumentalistów interesuje także wpływ tych zmian na miejscową kulturę.

Wyprawa nr 3: Pustynia Namibii

W czasie ostatniej wyprawy, pod koniec roku, Waligóra i Dzikowski chcą odwiedzić pustynię Namib. Chcą poznać historię Buszmenów, którzy od wieków żyli na pustyni, a teraz lokowani są w sztucznie tworzonych osadach, co jest sprzeczne z ich wędrownym trybem życia.

Źródło:  rmf24.pl

Fot. Mateusz Waligóra, www.mateuszwaligora.com / Michał Dzikowski, www.clearskiesahead.com /

Dodaj komentarz