W ten weekend spójrzcie w niebo!


Deszcze meteorów zawsze niesamowicie cieszą oko. Szczególnie mocno możemy to odczuć, kiedy taki spektakl przychodzi po kilku miesiącach posuchy, której doświadczaliśmy ostatnimi czasy. Na niebie nie działo się zupełnie nic ciekawego, a i żadnych meteorów też nie dało się wypatrzyć. W ten weekend sytuacja jednak całkowicie się zmienia. W zasadzie zmieniła się ona już 16 kwietnia. Rój Lirydów jest aktywny bowiem od 16 do 26 kwietnia. Jednak największej aktywności możemy spodziewać się w noce z 21 na 22 oraz z 22 na 23 kwietnia.

Lirydy są rojem, których maksimum potrafi być bardzo rozciągnięte w czasie. Jeśli więc nie mieliście okazji spojrzeć w niebo w piątkową noc, możecie śmiało nadrobić w sobotnią. Przejdźmy jednak do rzeczy. ZHR (Zenitowa Liczba Godzinna) dla tego roju wynosi jakieś 15 do 25 spadających gwiazd. Lirydy lubią jednak pozytywnie zaskakiwać, a więc w ich przypadku ZHR może wynieść znacznie więcej.

Obserwacja będzie miała jednak sens jedynie wtedy, jeśli oddalicie się na znaczną odległość od większych ośrodków miejskich – a więc od silnych źródeł światła. Prognozy pogody nie wróżą jednak dobrych warunków do obserwacji. Do tego wszystkiego noce mogą być dosyć chłodne. Na szczęście Księżyc nie powinien nam przeszkadzać, bowiem przeszedł on już przez swoją ostatnią kwartę. Bądźmy jednak dobrej myśli, może pogoda nie uniemożliwi nam obserwacji.

 

Czytaj więcej na: wiedzoholik.pl