Zasilane wiatrem urządzenie potrafi wyprodukować ponad 40 litrów czystej wody pitnej dziennie z powietrza

WaterSeer to prosty technologicznie i niedrogi skraplacz, który może pomóc w zapewnieniu samowystarczalności w dostępie do wody w społecznościach z całego świata.

Nowe urządzenie stworzone przez firmę VICI-Labs we współpracy z uczelnią UC Berkeley i organizacją National Peace Corps Association ma zapewniać odnawialne źródło czystej i bezpiecznej wody dla milionów pozbawionych dostępu do niej ludzi. W krajach wysokorozwiniętych większość mieszkań i firm ma łatwy dostęp do czystej wody — wystarczy odkręcić kurek. Dlatego nie musimy martwić się większością chorób przenoszonych przez wodę, odwodnieniem lub brakiem możliwości umycia siebie, ubrań czy naczyń. Jednak te problemy wciąż są rzeczywistością dla milionów ludzi na świecie pozbawionych pewnego źródła wody. WaterSeer może pomóc złagodzić niektóre problemy związane z brakiem dostępności wody.

WaterSeer to stosunkowo proste urządzenie, zaprojektowane z myślą o pracy bez zewnętrznego zasilania i bez kosztownych chemikaliów lub obsługi. To urządzenie potrafi „wyciągać” wilgoć z powietrza i skraplać je dzięki różnicy temperatur między nadziemną turbiną a zainstalowaną 1,8 metra pod ziemią komorą. Wodę pitną można następnie wydobyć na powierzchnię za pomocą prostej pompy i węża. Urządzenie ma produkować nawet ponad 40 litrów wody dziennie — także w suchych obszarach.

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że WaterSeer ma kosztować tylko 134 dolary.

„Wcześniejsze rozwiązania oparte na skraplaniu zużywają dużo energii, zwykle z powodu zasilanych olejem napędowym kompresorów i parowników. Działają one jak duże klimatyzotory. W niektórych używane są silne i niebezpieczne chemikalia, które mogą zanieczyszczać środowisko. Takie urządzenia są też trudne w transporcie, posługiwanie się nimi wymaga dużej wiedzy technicznej, a ponadto są kosztowne w działaniu i konserwacji. WaterSeer nie wymaga ani zasilania, ani chemikaliów. Nie zanieczyszcza środowiska, a jego prosta budowa sprawia, że urządzenie jest tanie i nie wymaga obsługi”.

WaterSeer jest wkopywany około 1,8 metra w ziemię. Metalowe ścianki podziemnej komory są schładzane przez otaczającą je ziemię.

Wiatr napędza turbinę, która z kolei porusza wewnętrznymi łopatkami, kierującymi powietrze do komory skraplania. Gdy cieplejsze powietrze ochładza się w komorze, para wodna skrapla się na ściankach i spływa w dół zbiornika.

Czystą i bezpieczną wodę można pobrać z komory za pomocą prostej pompy i węża.

Ponieważ ścianki podziemnej komory zawsze są chłodniejsze niż powietrze, WaterSeer dniem i nocą bezustannie pobiera wodę — także gdy nie wieje wiatr.

Nadziemna turbina obraca się na wietrze, poruszając wewnętrzne łopatki i kierując powietrze do komory skraplania, gdzie powietrze jest w naturalny sposób chłodzone przez ziemię. Wskutek tego para wodna skrapla się i spływa do znajdującego się niżej zbiornika. Obecny model WaterSeera, oparty na urządzeniu opracowanym i później przetestowanym wiosną tego roku w ośrodku UC Berkeley Gill Tract Farm, przez najbliższych sześć miesięcy przejdzie testy polowe we współpracy z organizacją National Peace Corps Association. Gotowy produkt ma trafić do sprzedaży w przyszłym roku.

Zespół obecnie stara się o finansowanie społecznościowe, aby pokryć koszty testów polowych i zacząć przyjmować zamówienia wstępne, które pozwolą zrealizować model „kup jeden, podaruj jeden”. W ramach tego modelu za każde jedno zakupione urządzenie drugie trafi do rodziny w krajach rozwijających się. Osoby, które sfinansują projekt kwotą 134 dolarów, będą mogły zarezerwować urządzenie WaterSeer. Rezerwacje zostaną zrealizowane po rozpoczęciu produkcji urządzenia.

 

 

Źródło: treehugger.com

Tłumaczenie: Tomasz Walczak

Dodaj komentarz