Gratka dla rowerzystów. Kask z papieru

 

Isis Schiffer opisuje siebie jako „zagorzałą, ale powolną” rowerzystkę. Pomysł stworzenia kasku przyszedł jej do głowy, kiedy korzystała z systemu bike-sharing na całym świecie.

– Kiedy zwiedzałam nowe miasta, nie miałam dostępu do kasku i nie chciałam wydawać za każdym razem 30 dolarów. – powiedziała w rozmowie z BBC.

Stwierdziła więc, że zaprojektuje kask z tanich, nadających się do przetworzenia materiałów. Według wyliczeń, taki produkt miałby kosztować mniej niż 5 dolarów.

Struktura kasku przypomina plaster miodu, co gwarantuje całkowitą ochronę głowy. Schiffer zapewnia, że dzięki tej konstrukcji jest dobrym amortyzatorem i radzi sobie „niewiarygodnie dobrze ze wstrząsami”.

Produkt był testowany w Imperial College w Londynie.

– Mają tam stanowisko badawcze dla kasków i profesor odpowiadający za laboratorium pozwolił mi przetestować wiele materiałów. Okazało się, że było wiele zabawy. Jest rama z kowadłem na dole i prędkościomierz, który mierzy szybkość i uderzenia – wyjaśniła Shiffer w rozmowie z BBC.

– Jest bardzo solidny i każdy, kto trzymał go w rękach jest zaskoczony, jak bardzo – dodała twórczyni EcoHelmet.

Kask jest powleczony materiałem, który chroni go przed deszczem  przez ok. trzy do czterech godzin.

Kask ma ograniczoną liczbę użyć. Z czasem będzie się niszczył i psuł – zwłaszcza, jeśli będzie noszony na dnie torby. Na ostatecznej wersji kasku pojawią się paski, które będą oznaką tego, że kask należy wyrzucić. Innym sygnałem może być zacisk, który przestanie działać.

 

 

Czytaj więcej na: tvn24bis.pl

 


Dodaj komentarz