„Fit-mama” wyjaśnia, jak mąż pomógł jej pokochać swoje rozstępy

 

Sharny i Julius Kieser , to znana para trenerów fitness. Tysiące postów osób zadowolonych z treningów, dało świadectwo skuteczności ich poradników. Ale Sharny nie zawsze była tak pewna siebie jak obecnie.

W jej najnowszym poście na jednym z portali społecznościowych napisała, że ​​kiedyś czuła się bezradna i niepewna w swojej skórze.

„Kiedyś nie widziałam sensu w ćwiczeniach, ponieważ moje ciało było pokryte bliznami po rozstępach”, napisała.

„Jaki jest sens posiadania wspaniałego ciała, jeśli nigdy nie założysz bikini?”

Sharny wspominała czasy, gdy ​​odrzucała zaproszenia na plaże i imprezy na basenie – „Deklarowałam zawsze pomoc przy przygotowywaniu zakąsek i sprzątaniu, zamiast się bawić.”

„Bardzo marzyłam o tym, że pewnego dnia będę miała odwagę nosić bikini”, dodaje.

Pewnego dnia wszystko się zmieniło. Nagle uświadomiła sobie, że jej rozstępy nie są powodem do wstydu, a wręcz odwrotnie.

„Pewnego dnia podsłuchałam mojego kochającego męża, który wyjaśniał swoim znajomym, dlaczego uważa, że ​​rozstępy są piękne” – napisała.

„Są symbolem kobiecości. Są wynikiem wielkiej miłości, którą posiada tylko matka, która gotowa jest poświęcić własne ciało, by powołać dziecko do życia. Im dłużej im to wyjaśniał, tym bardziej to do mnie docierało. Okazało się, że nienawidziłam siebie z powodów, dla których On mnie kochał. Moje ciało nie było zniszczone ani obrzydliwe; Przekształciło się z ciała samolubnej dziewczyny w ciało bezinteresownej matki, a blizny były symbolem tego przejścia. „

Ta sytuacja poddała Sharny myśl, że może patrzyć na siebie w taki sposób, w jaki Julius ją widzi.

„Spojrzałem na moje rozstępy i poczułem dumę” – napisała.

„Czułam miłość. Miłość mojego męża i miłość moich dzieci. Każde z nich żyło za tymi bliznami przez dziewięć miesięcy.”

„Najcudowniejszą rzeczą było to, że kiedy od nowa polubiłam siebie, zaczęłam też o siebie dbać. Chciałam zdrowo się odżywiać, ćwiczyć – chciałam robić to, co kochałam. „

„Zaczęło się od więc tego, że najpierw pokochałam siebie. Mam ciało, o którym zawsze marzyłam. Ciało które mogę ubrać w bikini, wcześniej myślałam, że nigdy nie będzie to możliwe. Jestem wdzięczna za to co mam i nie pragnę niczego lepszego.”

Źródło: metro.co.uk

Dodaj komentarz