Nagrał cykanie świerszczy i obniżył dźwięk. Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania

Te niepozorne owady żyją średnio około 3 miesiące. Ich charakterystyczne cykanie znają chyba wszyscy. Wystarczy przypomnieć sobie jeden z wakacyjnych wypadów za miasto, chwile spędzone na łące czy trawie w miłym towarzystwie. Gdzieś w tle zawsze towarzyszył nam ten charakterystyczny dźwięk. Ale czy to aby na pewno tylko nic nie znaczące cykanie? Okazuje się, że wystarczy prosty zabieg, aby  się przekonać, że świerszcze to istoty prawie jak nie z tego świata.

Pewien kompozytor  Jim Wilson zarejestrował wspomniane dźwięki, a potem postanowił obniżyć wysokość dźwięku, spowalniając nagranie. To, co usłyszał, musiało wgnieść w fotel jego samego oraz osoby, którym zaprezentował efekt swojej pracy. Świerszcze „zaczęły śpiewać”, niczym niebiański chór! Autor materiału nałożył na siebie dwie ścieżki: oryginalną (dźwięk bez obróbki) i obniżoną. To po prostu trzeba usłyszeć, aby uwierzyć. Posłuchajcie anielskich śpiewów w ich wykonaniu:

 

 

Źródło: soundcloud.com, komediowo.pl

 

 

Dodaj komentarz