Linie lotnicze sprawiły prezent dziecku, które urodziło się w samolocie – do końca życia będzie latać za darmo


Choć najmłodszy jak dotąd pasażer Jet Airways jeszcze o tym nie wie, w ciągu całego życia prawdopodobnie odwiedzi wiele ciekawych zakątków świata. Z okazji pierwszych narodzin na pokładzie samolotu tych linii, przyznano mu darmowe loty do końca życia. Chłopiec przyszedł na świat na wysokości ponad 10,6 tys. metrów.

Przedwczesny poród zaczął się w samolocie Boeing 737 lecącym z Ad-Dammam w Arabii Saudyjskiej do Kochin, w południowych Indiach. Z tego powodu pilot skierował samolot do położonego bliżej niż Kochin Mombaju.

Podczas lotu z 162 pasażerami jeden z członków załogi zapytał, czy na pokładzie jest jakiś lekarz, ale początkowo nikt się nie zgłosił. Chwilę później pomoc zaoferowała pielęgniarka, która razem z personelem pokładowym przyjęła poród. Gdy samolot wylądował mama z synkiem zostali przewiezieni do szpitala. Oboje czują się dobrze.

Było to pierwsze dziecko, jakie urodziło się na pokładzie linii Jet Airways, więc postanowiono, że dostanie prezent – specjalny bilet gwarantujący darmowe przeloty do końca życia.

Jak informuje BBC, większość linii lotniczych zezwala na podróż ciężarnych do 36. tygodnia ciąży po okazaniu dokumentu od lekarza, potwierdzającego spodziewany termin porodu.

Podniebne narodziny nie zawsze gwarantują dziecku darmowych przelotów na całe życie, ale kilku przewoźników sprezentowało już podróże w swoich liniach z takiej okazji.

Zalicza się do nich m.in. libijska linia Buraq Air. Chłopiec, który we wrześniu 2016 roku urodził się podczas lotu z Trypolisu, w Libii, do stolicy Nigru Niamey, na cześć kapitana samolotu został nazwany jego imieniem.

Źródło: independent.co.uk