Sosnowiec kolejnym miastem, które rezygnuje z fajerwerków dla dobra zwierząt

Sosnowiec to kolejne polskie miasto, które rezygnuje z powitania nowego roku fajerwerkami. Wszystko z myślą o zwierzętach, dla których huk towarzyszący wybuchom petard to bardzo bolesne i stresujące przeżycie. Widowisko ma zastąpić równie spektakularny lecz cichy, pokaz laserowy.

Z pokazu fajerwerków wycofał się wcześniej także Białystok, Słupsk, Wrocław, Poznań oraz Radlin, a w tym nielicznym gronie znalazło się kolejne miasto – Sosnowiec. Władze miasta poszły nawet o krok dalej i zapowiedziały, że pokaz laserowy odbędzie się także podczas styczniowego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy -„Światełko do nieba”. W niektórych miastach już w poprzednich latach „Światełko” organizowano bez wystrzałów, ale nadal jest to zdecydowana mniejszość.

Władze kolejnych miast podejmują decyzje o odejściu od fajerwerków ze względu na dobro zwierząt, zarówno domowych jak i żyjących na wolności. Sztuczne ognie to dla zwierząt ogromny lęk. Wystraszone psy i koty uciekają właścicielom z domów, a w przypadku dzikich zwierząt – wybiegają na ulice ze swoich kryjówek i lasów, gdzie są narażona na niebezpieczeństwo.

Wybuchy to również ból, zwierzęta maja o wiele bardziej czuły słuch niż ludzie, więc ogromny hałas wybuchów sprawia im cierpienie.

Pokaz laserowy zamiast fajerwerków to praktyka znana od lat w Krakowie. Odchodzenie od sztucznych ogni to ogólnoświatowy trend. Nad całkowitym zakazem używania sztucznych ogni w przestrzeni publicznej dyskutują Brytyjczycy. A w niektórych stanach USA odpalanie petard jest zabronione przez cały rok.

Dodaj komentarz