W przypadku łamania przepisów antysmogowych – mandat, po namierzeniu przez drona

Katowice, wspólnie z Gliwicami oraz Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla oraz Flytronic, rozpoczęły kilkutygodniowe testy drona pomagającego wykryć przypadki łamania przepisów antysmogowych. Umożliwia on m.in. analizę składu chemicznego dymu wydobywającego się z domów jedno- i wielorodzinnych. Nowa technologia może okazać się bardzo użyteczna, na co dowodem jest fakt, że już w pierwszej godzinie testów katowicka straż miejska wystawiła mandat w wysokości 500 zł.

Firma Flytronic z Gliwic (część Grupy WB) jest pionierem bezzałogowych systemów latających na rynku krajowym. Stworzony przez śląskich inżynierów system obserwacyjny FlyEye został wdrożony w Polskich Siłach Zbrojnych, a jego skuteczność potwierdzona została podczas misji zagranicznych. Doświadczenia zdobyte m.in. w wojskowości mają pomóc stworzyć narzędzie wspierające samorządy w walce z niską emisją.

Testowany dron umożliwia prowadzenie zdalnego pomiaru zanieczyszczeń pod kątem spalania odpadów i niedozwolonych substancji, np. plastikowych butelek. Dodatkowo czujniki pozwalają na analizę zawartości: etanolu amoniaku, chlorku wodoru, formaldehydu oraz PM10, PM2,5, PM1 z wykorzystaniem laserowego licznika rozsianych cząstek stałych. Co może być wykorzystanie do działań egzekwujących zapisy uchwały antysmogowej.

Pomimo konieczności dopracowania kilku elementów, w trakcie pierwszych dwugodzinnych testów (które odbyły się we wtorek, 23 stycznia br.), katowicka straż miejska wystawiła już pierwszy mandat w wysokości 500 zł. Kolejne próby będą odbywały się w najbliższych dniach oraz w kolejnych tygodniach. Dokładne terminy i lokalizacje stanowią jednak tajemnicę.

 

Czytaj więcej na: edroga.pl

Foto: UM Katowice

Dodaj komentarz