Kierowca miejskiego autobusu dostanie tysiąc złotych premii. To nagroda za to, że cierpliwie poczekał na dobiegającą do pojazdu kobietę

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa od pewnego czasu uważnie przygląda się pracy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. To efekt nagrania, które pojawiło się w sieci – widać na nim, jak kierowca miejskiego autobusu odjeżdża sprzed nosa pasażerce, która właśnie wbiegła na przystanek. Od tego czasu pracownicy przewoźnika są na cenzurowanym.

We wtorek, około godziny 16. Tadeusz Ferenc jechał ulicą Podwisłocze. Prezydent był świadkiem podobnego zdarzenia: kierowca autobusu zatrzymał się na przystanku, do pojazdu, po zamknięciu drzwi, dobiegła kobieta. Kierowca poczekał i zabrał ze sobą spóźnioną pasażerkę. Za to zachowanie pracownik MPK otrzymał od prezydenta premię w wysokości tysiąca złotych.

 

 

Źródło: kobieta.onet.pl

Foto: zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz