Gdzie usiąść w samolocie, żeby nie odczuwać turbulencji?

Strach przed lataniem jest jedną z najpopularniejszych fobii na świecie. Turbulencje, które sporadycznie pojawiają się w trakcie lotów, mogą zamienić wymarzony urlop w horror. Możemy jednak temu zaradzić, wybierając odpowiednie miejsce w samolocie.

Pilot linii lotniczych British Airways Jonny Knowlson w rozmowie z „Daily Mail” wyjaśnia, dlaczego w poszczególnych częściach samolotu turbulencje są mniej lub bardziej odczuwalne. „W dużych samolotach, które latają na większych wysokościach, najlepiej jest siadać w okolicach skrzydeł”- mówi pilot. Wyjaśnia, że w momencie, gdy na samolot działają rozmaite siły, m.in. siła ciężkości, siła nośna czy opór powietrza, znajdowanie się bliżej środka masy maszyny gwarantuje spokojniejszą podróż.

Osobom, które w czasie lotu marzą o drzemce, pilot radzi: „Ci, którzy chcą mieć cichszą podróż, powinni wykupić miejsca jak najdalej od silników. Jeżeli się to nie uda, warto wybierać miejsca przy przejściu zamiast przy oknie, będzie odrobinę ciszej”. Knowlson przekonuje, że jako pilot i osoba, która często lata jako pasażer, siedział już praktycznie wszędzie.

Według pilota na największy spokój mogą liczyć pasażerowie siedzący daleko od toalet i kuchni pokładowej.

 

 

Czytaj więcej na: podroze.onet.pl

Dodaj komentarz