Zdaniem lekarzy miała nie dożyć 36. urodzin. Pokazała im, że da radę. Schudła 70 kg

Elle to blogerka z Australii. Teraz jej profil na Instagramie motywuje wiele osób, ale jeszcze kilka lat temu nie pomyślałaby nawet, że może inspirować. Kobieta ważyła ponad 180 kilogramów, a lekarze nie wróżyli jej długiego życia.

Elle Goodall od wielu lat walczyła z otyłością. Była uzależniona od śmieciowego jedzenia – każdego dnia pochłaniała ogromne ilości hamburgerów, chipsów i słodyczy. Z czasem pojawiły się problemy zdrowotne – cukrzyca i bezdech senny. Nawet najprostsze czynności zaczęły sprawiać jej trudności. W krytycznym momencie Australijka ważyła 184 kilogramy.

Gdy zaczęło być naprawdę źle, Elle poszła do lekarza. Ten nie miał dla niej najlepszych wieści. Dziewczyna usłyszała, że jeśli nie weźmie się za siebie, nie dożyje 36. urodzin. To była dla niej pobudka. Wiedziała, że musi coś zmienić.

Kobieta poddała się operacji zmniejszania żołądka i zaczęła prowadzić zdrowy tryb życia: zero śmieciowego jedzenia i dużo ruchu. Zadziałało – po kilku miesiącach Elle była o wiele lżejsza. Dziś, po trzech latach od operacji, waży już 70 kilogramów mniej. Teraz jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, ale Goodall mówi, że nie zamierza się zatrzymywać. Nadal zdrowo się odżywia i dużo ćwiczy: pływa, biega, upływa jogę, jeździ na rowerze.

Po utracie tak dużej wagi na ciele Elle pozostał oczywiście nadmiar skóry. Pomimo że kobieta mówi, że to dla niej nadal drażliwy temat, nigdy nie zamieniłaby swojego wyglądu. „Wolę mieć obwisłą skórę, niż walczyć o życie. Zrobiłam to! Taka błahostka mnie nie powstrzyma. Jestem Ironmanem!” – pisze blogerka.

Czytaj więcej na: kobieta.onet.pl

Dodaj komentarz