25-latek z zespołem Downa spełnia marzenie, biorąc udział w Rajdzie Dakar

25-letniu Lucas Barron od zawsze marzył, aby wystartować w Rajdzie Dakar. Zainspirował go ojciec, który kilkukrotnie ścigał się z najlepszymi. W najbliższej edycji imprezy Peruwiańczyk zrealizuje swoje pragnienie, stając się pierwszym uczestnikiem z niepełnosprawnością intelektualną.

Trasa 41. Rajdu Dakar, która w większości wiedzie przez peruwiańską pustynię, to ponad 5 tys. kilometrów. 17 stycznia w wyścigu wystartuje ponad 500 kierowców. Wśród nich znajdzie się wyjątkowy duet – Lucas Barron i jego ojciec Jacques.

25-latek z Limy w sporcie i rywalizacji czuje się doskonale, próbował już swoich sił m.in. w pływaniu, piłce nożnej i kolarstwie. Aby wystartować w słynnym rajdzie u boku ojca, w kategorii lekkich pojazdów UTV, musiał wyrobić odpowiednia licencję – podobnie jak wszyscy piloci.

Jego ojciec z zawodu jest mechanikiem samochodowym. W wyczerpujących zmaganiach bierze udział po raz szósty. Wcześniej ścigał się na motocyklach. Jak mówi, niebywałą zaletą dla niego jest to, że że 41. Rajd odbywa się wyłącznie na terenie jego ojczyzny, gdyż dobrze zna tą trasę.

“Ojciec jest dla mnie wyjątkową osobą. To mój pierwszy rajd i jestem zestresowany, ale nie boję się, bo jestem z nim i idę w jego ślady.” – mówi Lucas w rozmowie z agencją AFP.

25-latek do roli pilota przygotowywał się 1,5 roku. Jesienią, w ramach przygotowań, Jacques i Lucas wystartowali w wyścigu Desafio Inca, w którym zajęli 7 miejsce w swojej kategorii.

Dodaj komentarz