Rzucił wszystko i kupił sobie za 13 tysięcy dolarów wyspę na Seszelach

#1. Do czasów wykupienia przez niego wyspy, była ona niezamieszkana przez ponad 50 lat

W 1962 roku 40 letni angielski dziennikarz, Brendon Grimshaw, postanowił całkowicie zmienić swoje życie. Sprzedał wszystko i kupił Moyenne, małą, bezludną wyspę na Seszelach. Postanowił spełnić swoje wielkie marzenie.

1

 

#2. Brendon zatrudnił współpracownika, tubylca*, Rene Lafortena i razem rozpoczęli przebudowę wyspy

2

#3. Przez 39 lat panowie zasadzili własnymi rękami ponad 16 000 drzew i zbudowali nowe szlaki o łącznej długości 5 kilometrów

3

#4. Zanim skończył 81 lat, udało mu się sprowadzić na wyspę ponad 2000 gatunków ptaków oraz stowrzył warunki życiowe dla 100 żółwi olbrzymich, którym groziło wyginięcie

4

#5. Dzięki wysiłkom Grimshawa na tej niegdyś bezludnej wyspie znajduje się aktualnie 2/3 całej fauny Seszeli. Opuszczony kawałek ziemi przemienił w prawdziwy raj.

5

#6. Kilka lat temu, książę Arabii Saudyjskiej zaproponował Brendanowi 50 milionów dolarów za wyspę

6

Samotny Robinson Crusoe odmówił tłumacząc się, że nie chce, by ta wyspa zmieniła się w kolejny wielki ośrodek wypoczynkowy. „Chcę żeby wyspa pozostała parkiem narodowym.” – odpowiedział.

#7. Marzenie się spełniło. Wyspa stała się parkiem narodowym w 2008 roku

7

#8. W 2009 roku nowa wersja Piętaszka – Rene Laforten zmarł i Brendon pozostał sam na wyspie opiekując się żółwiami i ptakami, które sprowadzili na wyspę

8

#9. Sam Brendon zmarł w lipcu 2012 roku. Szczęśliwy.

9

 

W 2012 roku powstał o nim i o wyspie film. Oto trailer:

 

 

 

Źródło: joemonster.org

 

Dodaj komentarz