Wyszedł z więzienia i… uratował dwuletnią dziewczynkę, która wpadła do szamba

1

Henry Ricketts był na wolności dopiero od dwóch tygodni, ale postanowił, że zrobi wszystko, aby zmienić swoje życie na lepsze. I gdy los dał mu szansę na udowodnienie tego, nie wahał się ani chwili.

Do zdarzenia doszło w mieście Maricopa, w stanie Arizona. Matka wyszła na spacer ze swoją dwuletnią córką i nic nie zapowiadało tragedii. Jednak gdy dziewczynka zaczęła biec za psem, stanęła na uszkodzonej pokrywie szamba, która załamała się pod jej ciężarem. Kobieta nie była w stanie pomóc dziecku, więc zaczęła krzyczeć o pomoc.

Wołanie usłyszał m.in. 27-letni Henry Ricketts. Mężczyzna bez wahania rozebrał się i zanurkował w ściekach, szukając dziecka. Akcja ratunkowa była niezwykle dramatyczna, bo początkowo nie mógł odnaleźć dziecka. Gdy po jakimś czasie wynurzył się na powierzchnię, na pomoc przyszli inni gapie, a do poszukiwań włączył się drugi mężczyzna – Audencio Rios, ale jego wysiłki spełzły na niczym.

Musiałem się wynurzyć, bo wciągnąłem trochę tej paskudnej wody – opowiadał później Ricketts.

Jednak w kolejnej próbie Rickettsowi udało się znaleźć dziecko i wyciągnąć je na powierzchnię. Niestety dziewczynka nie oddychała. Na szczęście w tłumie gapiów znalazła się pielęgniarka, która reanimowała dziecko aż do przyjazdu pogotowia. Dziewczynka została zabrana do lokalnego szpitala, gdzie dochodzi do siebie.

Wszystkim uczestnikom akcji ratunkowej została przyznana nagroda za uratowanie życia dwulatki. Jednak ludzie, którzy pomogli dziecku nie czują się wyjątkowi.

Zrobiłbym to dla każdego, bo też mam synka – powiedział dziennikarzom 27-latek.

 

Źródło: http://deser.pl/deser/1,111857,15270763,Wyszedl_z_wiezienia_i____uratowal_dwuletnia_dziewczynke_.html