fbpx

Baśniowa stacja na Antarktydzie poszukuje pracowników

Port Lockroy jest zabytkową, brytyjską stacją arktyczną, położoną na wyspie Goudier Island. Obiekt zakończył swoją pierwotną działalność i w 1996 został przekształcony w muzeum, które ma za zadanie promocję brytyjskiej organizacji charytatywnej, United Kingdom Antarctic Heritage Trust. Zwiedzający mogą obejrzeć, jak wyglądało kiedyś życie na stacji.

Poszukiwane są osoby na trzy stanowiska – kierownik bazy, zastępca oraz menedżer sklepu. Pracownicy mają zarządzać muzeum, placówką pocztową oraz sklepem z pamiątkami. Obywatelsko brytyjskie nie jest wymagane, aplikować może każdy. Ogłoszenie cieszy się dużym zainteresowaniem.

Kontrakt obejmuje okres sześciu miesięcy – od listopada do marca, kiedy na Antarktydzie trwa lato polarne i sezon turystyczny. Każdego dnia w tym okresie do portu przybywają dwa statki z turystami. W sezonie obiekt odwiedza około 20 tys osób. Port Lockroy staje się na ten czas domem dla pracowników, gdzie żyją, pracują oraz zarządzają stacją.

Aplikować może każdy, bez względu na narodowość. Wymagane jest tylko posiadanie paszportu Wielkiej Brytanii. Rozmowy z kandydatami będą miały miejsce w dniach 13-15 maja, a szkolenie jest zaplanowane w terminie 3-9 października tego roku.

Życie w Porcie Lockroy łączy się z pewnymi wyrzeczeniami. Największą niedogodnością może okazać się brak bieżącej wody oraz pryszniców. Co jakiś czas udaje się skorzystać z pryszniców, w które wyposażone są przypływające statki, ale okres zatrudnienia trwa dłużej niż sezon turystyczny, więc należy przygotować się na dłuższe odstępy czasowe bez ciepłej kąpieli. Nie ma także normalnej toalety, tylko przenośna, którą należy samodzielnie opróżniać.

Szkoła przetrwania

Wszystkie trzy stanowiska wymagają dużej samodzielności. Stacja czerpie energię z paneli fotowoltaicznych oraz turbiny wiatrowej, lecz są to źródła ograniczone. Nie ma tutaj miejsca na mikrofalówkę, a wszystkie posiłki pracownicy przygotowują sobie własnoręcznie. Nie ma także internetu, co dla wielu osób może być niewyobrażalne, ponadto należy się nastawić na znikomy kontakt z rodziną, bliskimi oraz światem zewnętrznym.

W trakcie lata polarnego temperatury wahają się granicy – 5°C do 10°C, ale zazwyczaj oscylują w okolicy zera. Port zapewnia ciepłe ubranie, ponieważ wiele obowiązków odbywa się na zewnątrz lub w Bransfield House, gdzie nie ma ogrzewania. Nie ma także doktora, a najbliższy szpital znajduje się w Argentynie, w związku z czym aplikując, warto wziąć pod uwagę własną kondycję. W stacji nie wolno także palić.

Wśród obowiązków – w zależności od stanowiska – znajduje się m.in. prowadzenie bloga, monitorowanie życia pingwinów oraz innych dzikich zwierząt żyjących na terenie stacji, zarządzanie zapasami, tworzenie raportów, dbanie o gości, zapewnianie turystom odpowiedniej dawki wiedzy, obsługa sklepu, promocja projektu, zarządzanie sytuacjami kryzysowymi, konserwacja budynków, artefaktów i dbanie o dziką przyrodę.

Wynagrodzenie waha się między 1100 a 2000 funtów miesięcznie. Aplikacje należy wysłać do 9 marca do godziny 17.00 – można to zrobić pod tym adresem. Jeżeli odpowiedź zwrotna nie nadejdzie do 18 kwietnia, oznacza to, że się nie udało. Wtedy warto spróbować za rok.

Źródło: k-mag.pl

Dodaj komentarz