Rodzice oddają płuca dla dziecka

12-letni Marius Schneider z Niemiec, jest już na dobrej drodze do wyzdrowienia dzięki swoim rodzicom. Marius cierpiał na mukowiscydozę, genetyczną chorobę, która powoduje gromadzenie się śluzu w płucach. Rodzina rozpaczliwie czekała na dawcę płuc, a czas uciekał. Marius, żeby przetrwać oddychał przy pomocy specjalnego urządzenia.

Choć wydawało się, że sytuacja jest bez wyjścia, Schneider miał szczęście. Jego rodzice byli gotowi zrobić wszystko, aby był zdrowy i mieli przy tym pomoc ze strony najlepszego chirurga transplantologa w Niemczech – Profesora Dr Axela Haverich. Ojciec Mariusa, Lars mówi – Desperacko czekaliśmy na organ, czekaliśmy na telefon każdego dnia. Kiedy dawca się nie pojawiał, rodzice chłopca podjęli decyzję, że każde z nich odda jedno płuco synowi. Dr Gregor Warnecke, lekarz prowadzący Mariusa powiedział – Przeszczep był jego ostatnią szansą. Szpital nie mógłby operować jego rodziców, jeśli nie byłaby to absolutna konieczność.

Chirurdzy z Hannover Medical University przeprowadzili operację całej trójki w tym samym czasie i operacja powiodła się. Marius był już gdzieś pomiędzy ziemią a niebem, kiedy operowaliśmy – powiedział Profesor Dr Axel Haverich. Był już prawie po drugiej stronie, ale jest prawdziwym wojownikiem. Mieliśmy do pomocy zespół czterdziestu osób i udało mu się.

Dzięki kochającym rodzicom Marius wyszedł ze szpitala po 155 dniach i teraz prowadzi zdrowsze życie … i bez problemu oddycha!

 

Źródło: link

Dobre Wiadomości

Dodaj komentarz