Sok z buraka zamiast garści tabletek

Diagnoza: nadciśnienie tętnicze

Kilka lat temu (wykonując wyjątkowo stresującą pracę) nabawiłem się nadciśnienia tętniczego. Próby farmakologicznego leczenia zakończyły się umiarkowanym sukcesem: ciśnienie miałem nadal podwyższone (choć już nie wysokie), wskutek ubocznego działania aż trzech rodzajów tabletek, które przyjmowałem, czułem się stale zmęczony i psychicznie zdołowany.

W desperacji rozpocząłem przeszukiwać nieskończone zasoby internetu w nadziei, że może znajdę  jakąś ludową metodę wyleczenia  trawiącej mnie choroby. I znalazłem! Natrafiłem na ten artykuł o wielu zdrowotnych właściwościach buraka ćwikłowego.

Rewelacyjne działanie buraka ćwikłowego

Naukowcy z uniwersytetu w Exeter (badaniami kierowała pani profesor Amrity Ahluwalii)  udowodnili w badaniach, że rewelacyjne działanie w zakresie regulacji ciśnienia krwi ma sok z buraka ćwikłowego. Już po spożyciu jednej szklanki soku z buraka, po godzinie następuje zauważalne obniżenie ciśnienia krwi, po 3 godzinach ciśnienie spada maksymalnie i efekt taki utrzymuje się przez 24 godziny.

Bez specjalnego przekonania postanowiłem sprawdzić prawdziwość przedstawionej tezy.

„Ukręciłem” w sokowirówce szklankę soku z buraka, zmierzyłem ciśnienie krwi (160/90), wypiłem sok, odczekałem godzinę i zmierzyłem ciśnienie ponownie. Szok! Ciśnieniomierz wskazał 140/85, zaś po trzech godzinach 115/76. Od czterech lat nie miałem tak niskiego ciśnienia.

Stale kontrolując ciśnienie, zaprzestałem łykać tabletki, w zamian pijąc szklankę soku z buraka rano i wieczorem. Ciśnienia mam wzorcowe i czuję się doskonale fizycznie i psychicznie.

Ponieważ sok z buraka nie jest smaczny (a nawet powiedziałbym jest wstrętny), dodaję do niego w równej proporcji sok z marchwi i jabłek. Taka mieszanka jest już pyszna i z przyjemnością się ją pije.

Kuracja „buraczana” przyniosła efekty

Kurację „buraczaną” poleciłem kilkunastu znajomym, którzy podobnie jak ja mieli problemy z nadciśnieniem. W każdym przypadku kuracja zadziałała: ciśnienie krwi wróciło do normy, lekarstwa można było rzucić w kąt.

Niewiarygodna skuteczność soku z buraka ćwikłowego w leczeniu nadciśnienia, powinna zrewolucjonizować leczenie tej choroby! Każdy lekarz po stwierdzeniu u pacjenta nadciśnienia samoistnego (o niesprecyzowanej przyczynie) powinien zaordynować mu spożywanie soku z buraka i dopiero po stwierdzeniu nieskuteczności takiej terapii (o czym ja nie słyszałem), powinien sięgnąć po leki farmakologiczne.

Dlatego też apeluję „Rodacy: pijmy sok z buraka, nie tylko wtedy gdy męczy nas nadciśnienie, ale nawet wtedy gdy mamy je w normie!”

Naukowcy z uniwersytetu w Exeter stwierdzili, że oprócz wielu różnych właściwości zdrowotnych (w tym regulacji ciśnienia tętniczego), sok z buraka jest bardzo silnie działającym napojem energetyzującym.

 

Źródło: interia360.pl

Dodaj komentarz