Przypowieść o gęsi w butelce

2

Mistrz dał uczniowi koan do medytacji. Oto mała gęś została włożona do butelki. Karmiono ją i tuczono. Gęś rosła, wreszcie zajęła całą butelkę. Stała się tak duża, że nie mogła przejść przez szyjkę butelki. Koan mówi, że trzeba wyjąć gęś, nie rozbijając butelki. Nie można też zabić gęsi.

Sytuacja przyprawia o zawrót głowy. Gęś jest duża. Żeby ją wyjąć, trzeba by było stłuc butelkę. Tego nie wolno uczynić. Albo trzeba by było ją zabić. Tego także nie wolno uczynić.

Dzień po dniu uczeń medytuje, lecz nie znajduje żadnego rozwiązania. Rozważa różne możliwości, lecz w rzeczywistości rozwiązanie nie istnieje. Zmęczony i całkowicie wyczerpany nagle doznaje olśnienia …. Rozumie, że mistrza nie interesują butelka i gęś. Muszą one reprezentować coś innego. Butelka jest umysłem, a człowiek jest gęsią. Jeżeli przyjmiemy pozycję świadka, wówczas bycie poza umysłem, poza butelką jest możliwe. Uczeń biegnie do mistrza, by powiedzieć, że gęś jest na zewnątrz. Mistrz odpowiada: „Zrozumiałeś to. Teraz trzymaj ją na zewnątrz. Ona nigdy nie była w środku”.

Jeśli walczysz z gęsią i z butelką, nie możesz w żaden sposób rozwiązać koanu. Nagle pojawia się zrozumienie, że opisana w koanie sytuacja musi reprezentować coś innego. W przeciwnym razie mistrz nie dawałby tej zagadki. Co to może znaczyć? Relacja pomiędzy mistrzem a uczniem dotyczy umysłu i świadomości.

Świadomość jest gęsią, która wcale nie znajduje się w butelce umysłu, lecz ty wierzysz, że tak jest. Pytasz  każdego, w jaki sposób można ją stamtąd wydostać. Znajdą się tacy, którzy będą ci gotowi służyć opisami różnych technik wydobywania gęsi na zewnątrz.  Ale to nie potrzebne, bo gęś nigdy nie była w środku, dlatego nie istnieje kwestia wydobywania jej.

Umysł jest procesem przepływu myśli, które dokonuje się przed tobą na ekranie mózgu. Jesteś obserwatorem. Zacząłeś jednak identyfikować się z pięknymi rzeczami. Są one swego rodzaju pułapką. Kiedy pochwyciły cię rzeczy piękne, jednocześnie chwyciły cię rzeczy brzydkie. Umysł opiera się na zasadzie przeciwieństw. Tym się różni od świadomości. Świadomość jest niedualna, natomiast umysł jest dualny. Dlatego tylko obserwuj, cofnij się nieco i obserwuj. Stwórz dystans między sobą a umysłem. Niezależnie od tego, czy to co pojawia się w umyśle, jest piękne, jest dobre, czy też przykre, pozostań w odpowiedniej odległości. Patrz na to jak na film.

Kiedy będziesz się mniej utożsamiał z umysłem, zacznie on tracić swoją moc. Moc umysłu wynika z identyfikacji. Umysł wysysa twoją krew. Kiedy zachowasz dystans, umysł zacznie się kurczyć, aż w końcu obumrze.

z nauk Osho

Dodaj komentarz