Sparaliżowany pan młody zatańczył na własnym weselu. Dzięki pomocy kolegów z wojska

1

Joey Johnson doznał paraliżu w wyniku motocyklowego wypadku, do którego doszło w sierpniu 2012 roku. Tuż po powrocie w 10-miesięcznej misji w Afganistanie. Postanowił jednak za wszelką cenę zrobić niespodziankę swojej partnerce Michelle Johnson i wykonać z nią pierwszy taniec na ich weselu.

W przygotowaniu konstrukcji pomogli mu przyjaciele. Dzięki nim podczas uroczystości, która odbyła się w czerwcu tego roku pan młody podwieszony na linach mógł zatańczyć ze swoją żoną.

Wszyscy na sali mieli łzy w oczach – powiedziała panna młoda. To było wspaniałe móc znów spojrzeć sobie prosto w oczy. Spełniło się moje wielkie marzenie.

Dodaj komentarz