Powstał pomysł, aby zarabiać na chodzeniu piechotą

1

Będzie można zarobić na zwykłym chodzeniu pieszo. Umożliwią to tak zwane „pieszodolary”, czyli wirtualna waluta, którą właśnie wprowadza na rynek dwójka wynalazców.

Pomysł jest prosty: smartfon mierzy liczbę naszych kroków, a specjalna aplikacja płaci za każde dziesięć tysięcy jednego „pieszodolara” („bitwalking dollar”). Jest to system trochę podobny do wirtualnej waluty „bitcoin” z tym że generują ją nie komputery, a nasze kroki.

Program ma ruszyć najpierw w Wielkiej Brytanii, Kenii i Malawi oraz Japonii; to właśnie japońscy inwestorzy będą głównymi sponsorami. Pomysłodawcy – Nissan Bahar i Franky Imbesi – mówią, że jeden „pieszodolar” będzie najpierw wart tyle ile dolar amerykański, choć istnieją obawy o wahania kursu.

Za wirtualną walutę będzie można kupować artykuły w internetowym sklepie lub wymieniać ją na gotówkę. Według szacunków przeciętny użytkownik w krajach rozwiniętych będzie mógł zarobić miesięcznie około piętnastu „pieszodolarów” czyli niecałe 50 złotych.

Źródło: onet.pl

Dodaj komentarz