Kobieta przez wiele lat fotografowała bezdomnych. Pewnego dnia znalazła wśród nich własnego ojca

7Diana Kim dorastała wraz z ojcem fotografem, na wyspie Maui na Hawajach, gdzie zaczęła stawiać pierwsze kroki w swoim zawodzie. Po rozwodzie rodziców Diana zamieszkała z przyjaciółmi, po jakimś czasie zupełnie straciła kontakt ze swoim ojcem, nie wiedziała też gdzie się znajduje i czym się zajmuje.

W 2003 roku Kim zaczęła swój długoterminowy projekt fotograficzny na temat ludzi bezdomnych. W 2012 roku dokonała szokującego odkrycia, podczas robienia zdjęć w Honolulu, rozpoznała swojego ojca, wśród ludzi żyjących na ulicy.

„Znalazłam go na rogu ulicy, wpatrzonego w asfalt, był bardzo zaniedbany. Gdy zebrałam się na odwagę, by go zawołać, nie zwrócił na mnie uwagi. Nie zareagował, gdy chwyciłam jego ramię. Ktoś z przechodniów podszedł do mnie i powiedział: Daj sobie spokój. On stoi tak od wielu dni” – wspomina kobieta.

4Kim przez kolejne dwa lata powracała na ulicę, na której mieszkał jej ojciec. Okazało się, że cierpi na schizofrenię, dlatego nie ma z nim kontaktu. Czasem mówił do pustej przestrzeni. Choć wysiłek wydawał się daremny, Kim powiedziała sobie, że się nie podda.

5Mężczyzna odmawiał leczenia, przyjmowania leków, nie zgadzał się na próby umycia czy zmiany ubrania. W 2014 roku ojciec Kim przeszedł zawał serca. Ktoś znalazł go leżącego na ulicy, wezwał pogotowie, a lekarze zdołali mu pomóc. „Zawsze bałam się, że ojciec umrze na ulicy i nikt nie zwróci na niego uwagi. Jestem bardzo wdzięczna osobie, która mu pomogła” – stwierdziła kobieta.

Gdy Kim dotarła do szpitala, zobaczyła swojego ojca na łóżku, wyglądającego. mimo choroby, lepiej i czyściej. „Gdy już zbierałam się do wyjścia, tata otworzył oczy i zawołał mnie po imieniu” – napisała na swoim blogu. „Udało nam się porozmawiać i tego dnia czułam się lżej na sercu” – dodała.

3Paradoksalnie, dzięki zawałowi i przyjęciu do szpitala stan mężczyzny polepszył się i zgodził się on na leczenie psychiatryczne. Po miesiącach w szpitalu ojciec sam zadzwonił do Kim i zaprosił ją na kawę. Spotkali się przy jego starym zakładzie fotograficznym, a córka przywiozła dawny aparat ojca. To właśnie od niego nauczyła się fotografii i zaraziła pasją do robienia zdjęć.

6Kim wciąż starała się fotografować i pomagać bezdomnym w ramach swojego projektu, a stan jej ojca coraz bardziej się polepszał. „Jest dumny, że udało mu się pokonać tyle przeciwności. Ma swoje cele, nadzieję i wolę walki” – powiedziała Kim. Mężczyzna spotyka się z przyjaciółmi, szuka pracy i planuje odwiedzić rodzinę w Korei.

1Kim pokazała ojcu wystawę swoich zdjęć i publikacje o bezdomnych. Na niektórych fotografiach był on sam. „Podobają mi się te zdjęcia. Są prawdziwe, tak właśnie wyglądałem” – stwierdził mężczyzna.

2

Źródło: boredpanda.com

Dodaj komentarz