Bezdomni robią budy dla bezpańskich psów i kotów

Pewien mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla, który na co dzień bezinteresownie pomaga bezdomnym psom i kotom, zwrócił się do jednej z ulokowanych w mieście placówek dla bezdomnych o pomoc. Nie chodziło jednak o pomoc dla niego, brakowało mu pieniędzy na zakup domków dla zwierząt.

Z pomocą przyszło dwóch bezdomnych mieszkańców ośrodka Monar-Markot. Własnoręcznie wykonali kolorowe budy dla bezdomnych zwierzaków. Jak zapewnia kierownik, Jacek Kolczyński, obaj mężczyźni są zdolnymi rzemieślnikami i robią to z przyjemnością

„Zapytałem uzdolnionych mieszkańców czy by nie chcieli zrobić kilku bud. Zgodzili się. Ja przy pomocy kilku osób zorganizowałem materiał i tak poszło. Pan Krzysiu, które je robi jest osobą bezdomną inwalidą bez nogi. Z wielką przyjemnością wykonuje te budy. Sam miał kiedyś psa i rozumie sprawę. Drugi Pan, które je ozdabia malując je, też jest osobą bezdomną poruszającą się o kuli. Jest uzdolniony artystycznie. Pięknie je maluje. Jak nam wpadnie wspólnie jakiś pomysł na wesoły rysunek to stara się go uwiecznić na budzie. Pomysł z wesołymi rysunkami wszystkim od razu się spodobał” – tłumaczy szef placówki.

 

2

5

3

4

Źródło: monar.pl

Dodaj komentarz