Sprawiedliwy handel (FAIR TRADE) – szacunek dla ludzi, stojących za produkcją


zdje_cie-sprawiedliwy

Sprawiedliwy handel to przeciwieństwo „wolnego handlu” i „zasady proponowania najniższej ceny”. Już 35 lat temu w Austrii dzisiejsze przedsiębiorstwo EZA Fairer Handel GmbH chciało dać szansę na rynku ludziom, którzy stracili na systemie: chłopom małorolnym, rzemieślnikom artystycznym i włókiennikom. Odpowiednio wysoka zapłata za ich produkty oraz pewne i możliwie jak najbardziej bezpośrednie relacje handlowe wzmacniają pozycję tych ludzi na rynku w odniesieniu do globalnych graczy i przyczyniają się do poprawy ich sytuacji życiowej. Najważniejszą rolę w przypadku uprawy i warunków pracy odgrywa zachowanie kryteriów społecznych i ekologicznych.

ARTICLE_80_44649227550379066044814621783357
W Europie sklepy sprawiedliwego handlu wzięły udział w rozpowszechnianiu koncepcji fair trade. Pełnią one rolę nie tylko miejsc, w których można coś kupić, lecz także w których można zasięgnąć informacji, zwiększyć świadomość i spotkać ludzi z krajów pochodzenia danych produktów. Wiele z tych sklepów bazuje na pracy społecznej – gdyby człowiek był „z natury” egoistyczny i motywowany jedynie konkurencją, musiałyby one zlikwidować swoją działalność.

 

promo1a
Wraz ze stworzeniem znaku jakości FAIRTRADE (w 1988 roku w Holandii) umożliwiono kontrolowany dostęp do koncepcji sprawiedliwego handlu także komercyjnym uczestnikom rynku, takim jak supermarkety. Od tej pory obrót i paleta produktów wciąż się zwiększają. W 2009 roku obrót produktów z certyfikatem FAIRTRADE wyniósł 3,4 miliarda euro.
W Gospodarce Dobra Wspólnego sprawiedliwe produkty będą tak długo przeciwstawiane niesprawiedliwym, że po wieloletniej fazie przejściowej na półkach będą znajdować się jedynie te pierwsze. Można to osiągnąć dzięki rocznej podwyżce cła na niesprawiedliwe produkty, na przykład o 10% – wkrótce produkty sprawiedliwego handlu stałyby się tańsze. Światowa Organizacja Handlu WTO, której celem są niezdrowa konkurencja i osiągnięcie najniższych możliwych cen, mogłaby uznać taką „dyskryminację” niesprawiedliwych produktów za nielegalną i naruszającą prawa do wolnego handlu – jest to kolejny powód, dla którego organizacja ta powinna zostać rozwiązana, aby w końcu ustanowić sprawiedliwe zasad handlu w ONZ. Koniec końców poszanowanie praw człowieka i pracy oraz ochrona środowiska nie mogą podlegać zasadzie dobrowolności (wolność musi mieć pewne ograniczenia).
Fragment pochodzi z książki Christiana Felbera – Gospodarka Dobra Wspólnego: model ekonomii przyszłości (www.bialywiatr.com)

Tapetka1_Gospodarka