19-latka z Rzeszowa uratowała życie bezdomnemu, docenił ją prezydent miasta

Wydarzenie, miało miejsce 26 września ok. godz. 14:00.  19-letnia Adrianna Czik szła do Outlet Graffika, aby zwrócić kupione wcześniej ubrania. Po drodze zauważyła lezącego na ziemi,  około 40-letniego mężczyznę. Na na pierwszy rzut oka wyglądał jak bezdomny, miał zakrwawioną twarz, a z ust toczyła mu się piana.

Mężczyzna leżał na chodniku przy ul. Lisa-Kuli naprzeciwko Outletu. Choć był środek dnia i duży ruch nikt się nim nie zainteresował. Dopiero Ada do niego podeszła i zaczęła udzielać mu pomocy.

“On tam leżał od dłuższego czasu, bo miał już zaschniętą krew. Jak go zobaczyłam, to się wiele nie zastanawiałem, tylko poprosiłam jakąś obcą kobietę, by zadzwoniła na pogotowie, a sama próbowałam z tym mężczyzną nawiązać kontakt. Nie reagował, więc sprawdziłam, czy oddycha. Następnie ułożyłam go w pozycji bezpiecznej, aby się nie udusił i podłożyłam mu reklamówkę z ubraniami pod głowę, by nie leżał na betonie”  – mówi Ada w wywiadzie dla portalu Rzeszów News.

“To był impuls. Nie myślałam o tym, czy czymś się zarażę. Chciałam mu po prostu uratować życie. Byłam w szoku, że coś takiego zrobiłam, bo boję się krwi” – dodaje 19-letnia bohaterka.

Cała akcja trwała raptem 5 minut. 19-latka uważa, że nie dokonała czegoś wielkiego, jak zresztą każdy, kto pomaga innym, ale dziwi się, że nikt inny się nie zatrzymał.

“Takie osoby, jak Ada są wyjątkowe. Wiele ludzi przechodziło i nie podjęło żadnych działań, a ta młoda, wrażliwa osoba nie zastanawiając się ani sekundy doprowadziła do tego, że człowiek został uratowany i to jest cenne” – podkreśla prezydent miasta,Tadeusz Ferenc.

Adrianna Czik otrzymała od prezydenta Rzeszowa list gratulacyjny oraz kilka prezentów: głośnik bluetooth, przenośną ładowarkę do telefonu komórkowego, a także zestaw kosmetyków i kubków.

Źródło: rzeszow-news.pl

Dodaj komentarz