Takie rzeczy tylko w Hamburgu: babcia klozetowa śpiewająca przeboje Joan Baez i Barbry Streisand

W grudniu wszędzie w sklepach i supermarketach słyszy się świąteczne evergreeny, ale rzadko kiedy w toalecie i do tego na żywo. Taką właśnie atrakcję mają klienci domu towarowy C&A w Hamburgu.

47-letnia Stefanie Ansul-Weissner śpiewa dla swoich klientów, do tego akompaniując sobie na gitarze. Oprócz świątecznych piosenek ma w repertuarze także przeboje Joan Baez, Barbry Streisand, Zarah Leander czy nieśmiertelny hit “What a Wonderful World”.

Stojący w kolejce do toalety klienci nie szczędzą jej braw i napiwków.

Jak opowiada Stefanie, na początku podśpiewywała sobie czasami przy pracy. Potem na próbę przyniosła gitarę, na której gra już od dziecka, i to bardzo spodobało się klientom.

Po dwóch piosenkach znów łapie za ścierkę, nie zaniedbując swoich obowiązków, po czym śpiewa dalej. Jak przyznaje, akustyka w toaletach jest niezła, a jej występy czarują uśmiech na twarzach ludzi.

Czytaj więcej na: fakty.interia.pl

Dodaj komentarz