Dlaczego dotyk fizyczny jest tak istotny w związkach?

Jedna z wielu kwestii, z którymi najczęściej borykają się ludzie – a zwłaszcza pary – dotyczy dotykania i bycia dotykanym. Z różnych przyczyn wydaje się, że tracimy kontakt z naszym pragnieniem do utrzymywania fizycznego kontaktu z drugą osobą. Być może dzieje się tak poprzez “elektroniczne podłączenie” (smartfony, komputery), które  zastępuje bezpośredni kontakt “twarzą w twarz”, w wyniku czego zaczynamy zaniedbywać naszą zdolność i pragnienie doświadczania połączenia fizycznego.

Dotyk jest podstawową potrzebą człowieka

Dotyk jest niezbędny w rozwoju niemowląt, jego obecność przyczynia się do ich zdrowia fizycznego, emocjonalnego i ostatecznie społecznego. W rzeczywistości dotyk jest pierwszym z pięciu zmysłów, które rozwija się w człowieku. Potrzeba miłego dotyku, połączenia i poczucia bezpieczeństwa jakie za sobą niesie, jest dosłownie wpisana w nasze DNA. “Dotyk pojawia się przed wzrokiem, przed mową. Jest to pierwszy i ostatni  język, który zawsze powie ci prawdę.” – Margaret Atwood

Czego jeszcze się nauczyliśmy?

Wiele nauczyliśmy się o sobie, studiując istnienie naszych najbliższych zwierzęcych kuzynów – ssaków z rzędu naczelnych. Wczesne badania nad małpami rezus, które zostały pozbawione wszelkiego kontaktu fizycznego, wychowując się z dala od swoich matek, dały nam olbrzymi wgląd w to, dlaczego dotyk jest tak ważny w rozwoju. Malutkie małpki, które miały bezpośredni kontakt ze swoimi matkami, wyrosły na przyjazne, cierpliwe, towarzyskie, szczęśliwe i zdrowsze fizycznie od tych, które otrzymywały pożywienie pośrednio, poprzez mleko w butelkach, ale nie miały bezpośredniego fizycznego kontaktu i wsparcia ze strony swoich matek. Drugi zestaw małpek, którym odmówiono dotyku fizycznego i uczucia, wyrósł na odizolowane, samotne, przygnębione, wycofane, nieszczęśliwe, a w wielu przypadkach wysoce agresywne małpy.

Ale jak to się ma do dorosłych? Czy dotyk naprawdę jest aż tak ważny?

Badania naukowe wykazały, że dotyk może być rozumiany i wykorzystywany jako forma komunikacji niewerbalnej przez większość ludzi na całym świecie. Dotyk może komunikować czułość, współczucie, gniew, miłość, wdzięczność, szczęście i strach w ciągu zaledwie kilku sekund. Prawdą jest, że potrzeba dotyku może być różna u poszczególnych osób, par, rodzin, narodów czy kultur. Na przykład ci, którzy żyją w cieplejszym klimacie, mają tendencję do noszenia mniejszej ilości ubrań z powodu upałów. Dzięki temu więcej skóry jest odsłonięte, a możliwości bezpośredniego kontaktu są większe. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku kultur znajdujących się bliżej równika. Ludzie, którzy dorastali w cieplejszym klimacie (kraje południowe i łacińskie), wydają się być bardziej pewni i zaznajomieni z dotykiem niż ci z regionów o chłodniejszym klimacie (Nowa Anglia, Wielka Brytania, Europa Wschodnia).

Dotyk może mieć wpływ na podejmowane przez innych decyzje. Badania wykazały, że osoby, które zostały dotknięte np. w ramię są bardziej skłonne zgodzić się na udział w wywiadach w centrum handlowym, delikatny dotyk wpływa na wysokość napiwków dla kelnerek, a kierowcy autobusów częściej pozwalają pasażerowi na darmową przejażdżkę, jeśli ci dotkną ich podczas definiowania swojej prośby.

A co z tą niewyjaśnioną potrzebą dotknięcia brzucha kobiety, która jest w ciąży?! To musi być instynktowne. Chcemy dosłownie połączyć się z innymi, nawet z tymi  jeszcze nienarodzonymi!

 

Zalety pozytywnego dotyku w relacjach intymnych

Według Laury Guerrero, współautorki Close Encounters: Communication in Relationships, która bada komunikację niewerbalną i emocjonalną na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie: „Czujemy się bardziej związani i zżyci z kimś, kto nas dotyka”. Fizyczny, miły i ciepły dotyk obniża ciśnienie krwi i uwalnia oksytocynę, czyli tzw. „hormon szczęścia”. Działanie pozytywnego dotyku idzie w obie strony, na przykład ci, którzy przytulają, mają podobną reakcję fizjologiczną do tych przytulanych. Dotykanie jest również kluczowym czynnikiem każdego trwałego związku. Według znanych badaczy i autorów, dr Charlesa i dr Elizabeth Schmitz, „Dotknięcie kogoś, kogo kochasz, oznacza twoje uznanie jego obecności i przekazania mu swojego zainteresowania. Dlatego małżeństwa, które najszczęśliwiej się pobrały, robią to bardzo często.” Badacze zauważyli nawet, że dotyk przewyższa seks w recepcie na udane małżeństwo. Zdaniem Schmitza to „nagromadzenie dotyku” lub, jak twierdzi Guerrero, wzajemność dotyku zwiększa intymność i satysfakcję z bliskich związkach.

 

Źródło: drgarybrowntherapy.com

Tłumaczenie: Joanna MM

 

Dodaj komentarz